Sędziowie i sądy

Instytut Spraw Publicznych: nie poprawiono prawa

Dwuletnie rządy Prawa i Sprawiedliwości osłabiły instytucje publiczne – twierdzą badacze z Instytutu Spraw Publicznych w opublikowanym właśnie raporcie „Demokracja w Polsce 2005 – 2007”.
Profesor Kolarska-Bobińska zwróciła uwagę, że wyraźnie poprawiły się opinie społeczne o wymiarze sprawiedliwości. Z wypowiedzi Adama Bodnara, jednego ze współautorów raportu, wynika jednak, że te opinie są lepsze od rzeczywistości. Jego zdaniem szeroko zakrojone reformy ministra Zbigniewa Ziobry, choć niedokończone, i tak przyniosły więcej szkody niż pożytku w zakresie jakości demokracji w Polsce oraz kultury prawnej. Mówił o postępującym ograniczaniu niezależności prokuratury i jej upolitycznianiu.
– Nie uporano się z przewlekłością procesów sądowych, uregulowaniem bezpłatnej pomocy prawnej dla ubogich – twierdził Bodnar. Znowelizowane przepisy o ustroju sądów powszechnych zagrażają, według niego, niezależności sądownictwa i niezawisłości sędziów. Adam Bodnar negatywnie ocenił też konflikt ministra Ziobry z korporacjami prawniczymi. – Wojna o sądownictwo dyscyplinarne z samorządami była niepotrzebna – ocenił.
– Zagrożenia demokracji nie ma, można mówić o podcinaniu jej filarów – ogłosiła w czwartek prof. Lena Kolarska-Bobińska, dyrektor ISP, podczas konferencji, na której dyskutowano nad raportem. Jej zdaniem rząd PiS nie spełnił obietnicy naprawy państwa, zamiast tego nastąpiło dalsze osłabienie jego instytucji. Podjęto próbę budowy systemu „demokracji państwowej” przy zamrożeniu dialogu społecznego w państwie.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL