Firma płaci za brak szacunku dla pracownika

Naruszenie godności i innych dóbr osobistych stanowi coraz częściej podstawę procesów wytaczanych pracodawcom. I pracownicy te procesy wygrywają
Chodzi przede wszystkim o naruszanie sfery prywatności zatrudnionego. Dzieje się tak, gdy dochodzi do przeszukiwania jego stanowiska pracy, ciągłego monitoringu, np. w szatni pracowników, czy podsłuchiwania rozmów telefonicznych bez uprzedzenia i bez usprawiedliwienia.Najczęściej jednak pracownicy występują o zadośćuczynienie za naruszenie dóbr osobistych, gdy żądają odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę.Z doświadczeń sędziów zajmujących się rozpatrywaniem sporów między pracodawcą i pracownikiem wynika, że naruszenie dóbr osobistych mogłoby być często podstawą żądania zadośćuczynienia, gdyby pracownikowi nie udało się obronić zarzutu, że padł ofiarą mobbingu.Bywa, że w trakcie procesu pracownikowi nie udaje się udowodnić uporczywego i długotrwałego nękania lub zastraszania przez pracodawcę. W tego typu sprawach bardzo często dochodzi do ostrej wymiany zdań i bezpodstawnych zarzutów, a to już jest podstawa do żąda...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL