Kraj

Leki czy alkohol? - kontrowersje nie ustają

Fotorzepa, Marcin Bielecki Marcin Bielecki
To leki, a nie alkohol - tłumaczenie wczorajszej "niedyspozycji" podane przez Aleksandra Kwaśniewskiego powtarza szef SLD Wojciech Olejniczak. - Jeśli były prezydent ma poważny problem, to powinien zrezygnować z polityki - ocenia działacz PO Bronisław Komorowski. Zdaniem premiera, Kwaśniewski był "oczywiście" pijany.
Podczas wczorajszej konwencji LiD w Szczecinie były prezydent mówił bardzo wolno, momentami niewyraźnie, czuć było od niego alkohol. Dziennikarz Radia Zet, który wchodził do zamku razem z prezydentem, był świadkiem, jak ten, zagadnięty przez mężczyznę grającego na gitarze, mamrotał: – Graj, graj, graj.– Zażywam leki, które być może dają tego typu efekt, ale nie można ich łączyć z alkoholem, więc nie łączę – zapewniał Kwaśniewski.
Wojciech Olejniczak zaapelował, by skoncentrować się na treści wczorajszego przemówienia byłego prezydenta, a nie na sensacjach wyciąganych przez prasę. Dodał, że mimo nieprzychylnych opinii w prasie Kwaśniewski jest nadal jednym z najbardziej popularnych polityków. Tłumaczył, że jest to efekt naturalnego zachowania Kwaśniewskiego, dzięki któremu jest on postrzegany jako "swój chłop". Jak dodał gość Polskiego Radia, tym sposobem były prezydent bije innych politycznych liderów na głowę. Zapewnił, że były prezydent nadal będzie aktywnie uczestniczył w kampanii wyborczej Lewicy i Demokratów. - Albo pan prezydent ma kłopot z alkoholem, albo też osoby, które go w tej chwili wykorzystują, jako twarz, wizerunek LiD, popełniły błąd, bo powinny wiedzieć, że bierze jakieś silne leki - mówi Bronisław Komorowski z Platformy Obywatelskiej.- Jeżeli Aleksander Kwaśniewski ma poważny problem, o którym cała Polska dyskutuje, w każdym polskim domu, to według mnie z takim problemem w polityce nie powinno się przynajmniej na jakiś czas funkcjonować w ogóle, albo funkcjonować na dużo mniejszych obrotach - ocenił Komorowski.- Co było powodem tej niedyspozycji, to jest już tajemnica pana prezydenta. Ja chciałbym wierzyć, bo to jest jednak były prezydent, była głowa państwa polskiego - dodał. Premier Jarosław Kaczyński powiedział, że jest "oczywistością", iż były prezydent Aleksander Kwaśniewski był pijany.- To jest fakt poza jakąkolwiek dyskusją, natomiast cała reszta należy do wyborców, którzy oceniają formację, która ma takiego przywódcę - powiedział Kaczyński. - Ja to pytanie kieruję przede wszystkim do moich dawnych kolegów z "Solidarności" i lat 70., którzy tam są i partii, która chce wejść w sojusz, czyli PO, bo to jest gigantyczna kompromitacja - dodał. - Jeśli to są lekarstwa, to ja publicznie stawiam pytanie, jakiego rodzaju pan prezydent bierze lekarstwa? - powiedział lider LPR Roman Giertych na konferencji prasowej w Sejmie. Dodał, że Kwaśniewski jest kandydatem LiD na premiera. - Górale nazywają te lekarstwa książeczkami (...), jeśli b. prezydent chce wprowadzić do języka polskiego określenie na to co używa "lekarstwa" to ja, jako były minister edukacji, proszę by nie propagować tego określenia wśród dzieci i młodzieży dlatego, że to się szybko rozprzestrzeni - mówił Giertych.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL