Sądownictwo

Stokłosa znów walczy o list żelazny

Fotorzepa, Wojciech Robakowski Wojciech Robakowski
Jest kolejny wniosek o przyznanie byłemu senatorowi Henrykowi Stokłosie listu żelaznego. Obrońcy Stokłosy chcą, żeby przyjechał do Polski i złożył wyjaśnienia. Trzy miesiące temu na pierwszy wniosek w tej sprawie nie zgodził się sąd.
Za Stokłosą wydano europejski nakaz aresztowania. Śledczy chcą postawić mu 22 zarzuty. Biznesmen jest podejrzewany m.in. o załatwianie niezależnych umorzeń podatków.
Prokuratura podejrzewa, że Stokłosa uzyskiwał nienależne wielomilionowe umorzenia podatkowe dzięki powiązaniom ze skorumpowanymi urzędnikami resortu finansów, a także sędzią z Poznania. Sąd kilka miesięcy temu odrzucił wniosek byłego senatora o list żelazny, bo uznał, że nie ma podstaw do przyjęcia, by jego wydanie zapewniło prawidłowy tok postępowania.
Jak podaje RMF FM, według prawników Stokłosy biznesmen ukrywa się, bo obawia się, że jego aresztowanie byłoby wykorzystane w grze politycznej.
Źródło: RMF FM

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL