fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Gdy import jest wolny od cła, nie trzeba płacić podatku

Z przepisów obowiązujących do 2002 r. wynikało, że jeżeli importerowi przysługiwało zwolnienie od cła, to organy musiały je uwzględnić, nawet jeśli firma o to nie wystąpiła. Od takiej transakcji nie powinno być też VAT
Orzekł tak Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w sprawie PLL LOT. Chodziło o importowaną w 2001 r. żywicę i masy uszczelniające do samolotów. Początkowo spółka nie wystąpiła o zwolnienie ich od cła i zapłaciła 7 proc. VAT, bo uznała sprowadzane materiały za budowlane. Organy celne zakwestionowały to i nakazały LOT odprowadzić 22 proc. podatku. Wyjaśniły, że choć przedmiotem importu były towary dla lotnictwa, które z mocy prawa korzystały ze zwolnienia od cła (art. 190 § 1 pkt 38 kodeksu celnego), to jednak spółka o nie nie wystąpiła. Dlatego też w myśl art. 7 ust. 2 ustawy o VAT (z 1993 r.) powinna zapłacić VAT, i to ze stawką podstawową.Po pięciu latach od daty zgłoszenia celnego LOT zmienił zdanie i uznał, że miał prawo do zwolnienia od cła i podatku.Organy odmówiły, twierdząc, że sam z niego zrezygnował. Poza tym upłynął trzyletni termin przedawnienia do wydania decyzji uznającej zgłoszenie celne za nieprawidłowe.Od takiej decyzji ...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA