Nieruchomości

Trzeba podzielić budynek stojący na dwu działkach

Właściciel nie sprzeda jednej z dwóch odrębnych działek bez jednoczesnego podziału budynku, który na nich stoi
Sąd Najwyższy w uchwale z 26 kwietnia 2007 r. uznał, że taka transakcja jest nieważna. Jest to już kolejne orzeczenie potwierdzające, że obrót nieruchomościami i wszelkie ich podziały muszą być logiczne. Nie mogą przede wszystkim naruszać generalnej reguły, że budynki i inne urządzenia trwale z gruntem związane są jego częścią składową. Wyjątki dotyczą budynków posadowionych na gruntach oddanych w użytkowanie wieczyste oraz odrębnej własności lokali. W innych sytuacjach nie może być tak, że kto inny jest właścicielem gruntu, a kto inny budynku. Decyduje własność gruntu. W sprawie, której dotyczy uchwała, właścicielka gruntu Waleria L. pozwoliła w 1977 r. synowi na wybudowanie na nim, a potem rozbudowanie domu mieszkalnego. Działka podzielona została na dwie w ten sposób, że na jednej, następnie darowanej synowi, znalazła się 1/3 wzniesionego przez niego budynku, a na drugiej 2/3. Dla działek prowadzone były odrębne księgi wieczyste. Pierwszą następnie syn Walerii L. podarował swojej córce (wnuczce pierwotnej właścicielki) i zięciowi. Ci wybudowali na niej dom i całą działkę sprzedali Tomaszowi W.
Tomasz W. uznał się za właściciela również 1/3 części domu wybudowanego w 1977 r., a stanowiącego konstrukcyjnie i organizacyjnie jedną całość. Wystąpił do sądu przeciwko zajmującym ją członkom rodziny L. o eksmisję. Sąd I instancji oddalił to żądanie. Sąd II instancji uznał, że w sprawie występuje zagadnienie prawne, które powinien rozstrzygnąć Sąd Najwyższy. Powziął mianowicie wątpliwość, czy umowa przeniesienia własności dotycząca części działki z częścią domu była w ogóle dopuszczalna, czy też jako sprzeczna z przepisami kodeksu cywilnego dotyczącymi nieruchomości jest nieważna.
Sąd Najwyższy na tak sformułowane pytanie prawne odpowiedział, że umowa przeniesienia własności części nieruchomości objętej oddzielną księgą wieczystą bez jednoczesnego podziału znajdującego się na niej budynku jest nieważna. Oznacza to, że Tomasz W. nie stał się właścicielem części domu i żądanie eksmisji z niej osób zajmujących dom jest bezpodstawne. Inną kwestią będą jego rozliczenia z osobami, które sprzedały mu działkę (sygn. III CZP 27/07).
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL