Praca, emerytury, renty

Nauczyciele nie muszą rezygnować z pracy

Pedagodzy, którzy do końca roku uzyskają prawo do wcześniejszej emerytury, nie będą musieli się spieszyć z rozwiązywaniem umów o pracę. Rząd planuje bowiem zmianę przepisów emerytalnych
Ciągle nie jest jednak rozstrzygnięta kwestia zachowania przez pedagogów prawa przechodzenia na wcześniejsze emerytury nauczycielskie w kolejnych latach.
Nauczyciele mogą sobie wypracować prawo do wcześniejszej emerytury tylko do końca 2007 r. Jeśli spełniają warunki określone w art. 88 Karty nauczyciela, mają obecnie tylko kilka dni, by skorzystać z tych świadczeń, muszą bowiem do końca maja rozwiązać umowy o pracę. Jest to niezbędne do uzyskania prawa do wcześniejszej emerytury, zgodnie jednak z przepisami nie ma takiej możliwości w ciągu roku szkolnego. W najtrudniejszej sytuacji znalazły się osoby, które nabędą uprawnienia do wcześniejszej emerytury dopiero w ostatnich miesiącach bieżącego roku. Dla nich jedyna możliwość przejścia w stan spoczynku to rozwiązanie umowy za porozumieniem stron, ale do tego potrzebna jest zgoda dyrektora placówki. To, że takie odejście na wcześniejszą emeryturę jest możliwe, potwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z 30 sierpnia 2001 r. (sygn. II UKN 525/00). Trzeba jednak pamiętać, że dyrektor szkoły może się nie zgodzić na rozstanie z pedagogiem w trakcie roku szkolnego. By uniknąć tych komplikacji, Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej w przygotowanym projekcie ustawy o emeryturach pomostowych proponuje skreślenie z Karty nauczyciela warunku rozwiązania umowy o pracę na wniosek pedagoga jako niezbędnego do uzyskania tego świadczenia. Resort chce więc zmienić art.88 ust.2a Karty tak, by ten warunek nie obowiązywał pedagogów, którzy do końca bieżącego roku nabędą prawo do wcześniejszej emerytury. Chodzi tu jednak wyłącznie o tych, którzy mają 30 lat stażu pracy, z czego 20 lat przepracowane przy tablicy (lub 25 lat, jeżeli pracowali 20 lat w szkolnictwie specjalnym). Mogą oni skorzystać z wcześniejszej emerytury, nawet jeśli nie osiągnęli określonego wieku, wystarczy odpowiedni staż pracy. Inną możliwość przejścia przez nauczycieli na wcześniejszą emeryturę przewiduje ustawa o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Na jej podstawie z tego świadczenia mogą skorzystać: nauczycielki, które osiągnęły 55 lat i 20 lat stażu pracy, z czego 15 przepracowane przy tablicy, oraz nauczyciele w wieku 60 lat z 25-letnim stażem pracy, z czego15 lat w szkole. Przepisy w ich wypadku mówią, że prawo do wcześniejszej emerytury nauczycielskiej nabywają osoby, które do końca 2007 r. spełnią powyższe przesłanki wieku i stażu emerytalnego. Wniosek o przyznanie przez ZUS i wypłatę tego świadczenia mogą oni jednak złożyć nawet w kolejnych latach, w dogodnym dla siebie terminie. W ich wypadku przepisy stawiają inny wymóg: uzyskają prawo do wcześniejszej emerytury pod warunkiem wykonywania ostatnio pracy nauczycielskiej. Najlepiej więc, by osoby te od razu po rozstaniu z oświatą wstąpiły o przyznanie emerytury. masz pytanie do autora, e-mail: m.rzemek@rzeczpospolita.pl Cieszę się, że z przepisów zostanie wykreślony wymóg rozwiązania przez nauczycieli umowy o pracę jako warunku nabycia prawa do wcześniejszej emerytury. To ułatwienie dotyczy jednak tylko osób, które do końca tego roku spełnią warunki nabycia prawa do tego świadczenia. Negocjujemy ciągle, by nauczyciele zachowali prawo do przechodzenia na wcześniejsze emerytury także w kolejnych latach, ale na razie rząd - mimo wielkiej życzliwości dla naszych postulatów - nie widzi takiej możliwości. Zależy nam na tym, by nauczyciele, także ci młodzi, urodzeni po 1968 r., mogli korzystać z tego prawa jeszcze przez cztery lata, czyli do 2011 r. 
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL