Podatki

Wystarczy, że uczy się jedno dziecko w rodzinie

Jeżeli samotny rodzic wychowuje kilkoro dzieci, to jeśli w odniesieniu do choćby jednego z nich spełnione są warunki uzasadniające prawo do preferencyjnego rozliczenia podatku dochodowego, może z niego skorzystać
Czytelniczka samotnie wychowuje dwójkę dzieci. Jeden syn jest pełnoletni, uczy się i pracuje na umowę-zlecenie. Jego dochody z tego tytułu przekroczą prawdopodobnie w 2007 r. kwotę niepowodującą obowiązku płacenia podatku, tj. 3013,37 zł. Czytelniczka pyta, czy mimo to będzie mogła skorzystać z preferencyjnego opodatkowania ze względu na samotne wychowywanie drugiego syna, który rozpoczął studia w ubiegłym roku i nie osiąga żadnych dochodów.
Samotny rodzic ma prawo do preferencyjnego rozliczenia z racji wychowywania dziecka, jeśli: - nie ukończyło ono 18. roku życia, bez względu na jego dochody, albo też
- jest pełnoletnie, ale uczy się lub studiuje, nie ukończyło 25. roku życia i nie miało dochodów albo jego opodatkowane dochody nie przekroczą w 2007 r. limitu 3013,37 zł. Wystarczy, jeśli któraś ze wskazanych sytuacji odnosi się do jednego tylko dziecka. Warto pamiętać, że dochód to przychód minus koszty jego uzyskania. Przy ustalaniu wskazanego limitu dochodów trzeba więc uwzględnić to, że koszty uzyskania przychodu np. z umowy-zlecenia wynoszą 20 proc. kwoty wynagrodzenia ustalonej w takiej umowie. Nie wchodzą do tego limitu dochody zwolnione z opodatkowania. Do nich należą m.in. praktycznie wszystkie stypendia (pisaliśmy o tym obszerniej w "Rz" z 8 - 9 bm. w artykule "Dorabiający do stypendium muszą rozliczyć się z fiskusem"). Jeśli dochody młodego człowieka nie przekroczą w 2007 r. 3013,37 zł, to po złożeniu przez niego zeznania rocznego urząd skarbowy zwróci mu całą zaliczkę na podatek dochodowy pobraną przez zleceniodawcę czy pracodawcę. W całości jest ona bowiem nadpłatą.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL