fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media

Agora: Rymkiewicz niech przeprosi

Jarosław Marek Rymkiewicz
Fotorzepa, Kuba Kamiński Kub Kuba Kamiński
Agora domaga się przeprosin od pisarza m.in. za słowa, że redaktorzy „Gazety Wyborczej” są „duchowymi spadkobiercami Komunistycznej Partii Polski”
„Adamie! Kiedyś – dawno temu – byliśmy przyjaciółmi. Teraz pragniesz mnie postawić przed sądem (właśnie otrzymałem list od Twojego adwokata), ponieważ napisałem prawdę: że jesteście – Ty i Twoi ludzie – spadkobiercami Róży Luksemburg i jej straszliwej idei wynarodowienia Polaków (oraz wszystkich innych narodów) – idei podjętej potem przez Komunistyczną Partię Polski” – napisał Jarosław Marek Rymkiewicz w liście otwartym do redaktora naczelnego „GW” Adama Michnika. List otwarty ukazał się wczoraj m.in. w portalu niezalezna.pl.
Rymkiewicz tłumaczy, że napisał go, bo Agora (wydawca „GW”) zagroziła mu procesem.
– To w PRL pozywano pisarzy do sądu za słowa – oburza się.
Sprawa dotyczy wypowiedzi Rymkiewicza w „Gazecie Polskiej” z 11 sierpnia. Komentując sprawę krzyża na Krakowskim Przedmieściu, stwierdził: „Polacy, stając przy nim, mówią, że chcą pozostać Polakami. To właśnie budzi teraz taką wściekłość, taki gniew, taką nienawiść – na przykład w redaktorach »Gazety Wyborczej«, którzy pragną, żeby Polacy wreszcie przestali być Polakami”.
Pisarz przekonywał, że redaktorzy „GW” są „duchowymi spadkobiercami Komunistycznej Partii Polski”. Jego zdaniem „rodzice czy dziadkowie wielu z nich byli członkami tej organizacji, która była skażona duchem »luksemburgizmu«, a więc ufundowana na nienawiści do Polski i Polaków. Tych redaktorów wychowano tak, że muszą żyć w nienawiści do polskiego krzyża. Uważam, że ludzie ci są godni współczucia – polscy katolicy powinni się za nich modlić”.
Jak poinformowała „Rz” Urszula Strych, rzeczniczka prasowa Agory, 21 września pełnomocnik prawny spółki wezwał Rymkiewicza do opublikowania przeprosin „w związku z naruszeniem dóbr osobistych wydawcy »GW«”.
– Podstawę faktyczną tego wystąpienia stanowią zniesławiające i obraźliwe wypowiedzi pana Rymkiewicza zamieszczone w „Gazecie Polskiej” z 11.08.2010 r. – tłumaczy Strych. – Pan Rymkiewicz na pismo pełnomocnika spółki nie odpowiedział ani też nie opublikował dotychczas żądanych przeprosin.
Rymkiewicz to poeta, eseista, dramaturg i krytyk literacki. Za zbiór wierszy „Zachód słońca w Milanówku” otrzymał w 2003 roku Nagrodę Nike (jej fundatorem jest m.in. „Gazeta Wyborcza”).
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA