Dane gospodarcze

Bezrobotni w Niemczech dostaną o 5 euro więcej

AFP
Rząd Angeli Merkel wykorzystuje poprawę sytuacji w gospodarce, proponując minimalny wzrost zasiłków
Decyzja niemieckiego rządu o podwyższeniu zaledwie o 5 euro miesięcznie zasiłków dla bezrobotnych wywołała w Niemczech powszechne oburzenie.
Zamiast 359 euro bezrobotni, którzy pozostają bez pracy ponad rok, otrzymywać będą 364 euro. – Jest to wynik szczegółowych wyliczeń statystycznych – twierdzi rząd. – To nic innego jak cynizm – twierdzi cała opozycja i związki zawodowe.
Przeciwko symbolicznej tylko podwyżce zasiłków opowiada się większość społeczeństwa, uważając, że za zasiłkowe pieniądze wyżyć nie sposób. Rząd twierdzi, że 128 euro na żywność, 39 euro na wizyty w kinie i teatrze, 30 euro na rachunek telefoniczny i tyle samo na ubranie oraz koszty energii muszą wystarczyć prawie 6-milionowej rzeszy Niemców żyjących z zasiłku tzw. Hartz IV. Nie są to wyłącznie bezrobotni, lecz także członkowie ich rodzin. Nie płacą oni za wynajmowane mieszkania, gdyż czynsz pokrywają urzędy ds. pracy. Obliczając nowe stawki, rząd nie przewidział ani grosza na papierosy czy alkohol. To także jest przedmiotem krytyki. [wyimek]180 tysięcy pracowników Siemensa dostało bezterminową pewność zatrudnienia[/wyimek] Rząd nie zamierza ustąpić, twierdząc, że minęły już czasy życia na koszt społeczeństwa. Niemiecka gospodarka nabiera rozpędu, bezrobocie jest na najniższym poziomie od wielu lat. Bez pracy za naszą zachodnią granicą jest obecnie 3,1 mln osób, a dodatkowo czeka na nich pół miliona wolnych miejsc pracy. Wiele spośród nich nie wymaga szczególnych kwalifikacji, ale mimo to nie cieszą się zainteresowaniem. – Liczymy się z dalszym spadkiem bezrobocia w przyszłym roku – twierdzi Klaus Zimmermann, szef Niemieckiego Instytutu Gospodarczego (DIW). Siemens już dziś obiecuje 180 tys. zatrudnionym w Niemczech bezterminową pewność zatrudnienia. Jak wynika z badań monachijskiego instytutu gospodarczego IFO, aż 87 proc. niemieckich przedsiębiorstw zamierza zatrudnić nowych pracowników. Według ostatnich prognoz Komisji Europejskiej niemiecki PKB ma się w tym roku zwiększyć o 3,4 proc.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL