fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Tauron sprzeda prąd w Czechach

Fotorzepa, Tomasz Jodłowski TJ Tomasz Jodłowski
Grupa Tauron podpisze w najbliższych dniach umowę o współpracy z czeską giełdą energii
Stroną tej umowy będzie Tauron Czech Energy, która już w zeszłym roku uzyskała czeską koncesję na obrót energią elektryczną i od początku tego roku działa, zajmując się przede wszystkim handlem hurtowym energią elektryczną, a także jej sprzedażą odbiorcom końcowym.
– Kierujemy naszą ofertę głównie do biznesu – mówi Paweł Gniadek, rzecznik prasowy Tauronu. – Już teraz mamy ze strony tamtejszych firm wiele zapytań o zakup energii, także o możliwość sprowadzania prądu z naszego kraju – dodał. – Będziemy oferować głównie prąd produkowany w Polsce – podkreśla w rozmowie z czeskim dziennikiem „E15” Jiri Michalik, prezes Tauron Czech Energy.
Rzecznik Tauronu zapewnił, że „transakcje są już zawierane”. Nie ujawnił jednak szczegółów. Spółka ma oferować zarówno czeską, jak i własną energię, która jest aktualnie tańsza i na dostarczenie której pozwalają transgraniczne możliwości przesyłowe.
Gniadek przypomniał, że rozwój działalności na rynkach Europy Środkowo-
-Wschodniej jest jednym z celów grupy zapisanych w jej strategii. – Rozpoczynamy od rynku czeskiego, ponieważ pod względem geograficznym jest on najbliższy obszarowi naszej działalności – wyjaśnił rzecznik prasowy.
Prezes Towarowej Giełdy Energii Grzegorz Onichimowski uważa, że decyzja Tauronu to naturalne działanie. – Jeśli firma ma wykupioną zdolność przesyłową na granicy, to może także sprzedawać w Czechach swoją własną energię – przyznał.
Według Petra Novaka, analityk z Generali PPF, pojawienie się w Czechach producenta prądu z Polski nie będzie miało wpływu na poziom cen. – Ceny energii elektrycznej w krajach Europy Środkowej są na bardzo zbliżonym poziomie – uzasadnił Novak. – W godzinach szczytu prąd w Czechach jest jednak droższy niż w Polsce – zauważa z kolei Onichimowski.
– Na razie sprzedaż energii elektrycznej poza Polską będzie dla Tauronu marginalną działalnością. W miarę rozwoju połączeń interkonektowych jej znaczenie może wzrosnąć – ocenia Kamil Kliszcz, analityk DI BRE.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA