fbTrack

Liczy się data wydania, a nie dostarczenia decyzji ZUS

Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek
Prezes, który za późno ogłosił upadłość spółki, nie uniknie odpowiedzialności, powołując się na to, że poczta przetrzymała pismo z ZUS
[b]Tak wynika z wyroku Sądu Najwyższego, jaki zapadł na posiedzeniu niejawnym 16 listopada 2009 r. (II UK 111/09).[/b]Sprawa dotyczyła prezeski, która zasiadała w zarządzie spółki tylko przez trzy miesiące: od kwietnia do lipca 2001 r. Zajmowała stanowisko dyrektora do spraw technologii informatycznych. Podczas swojej pracy nie miała do czynienia z finansami spółki.Po upływie pięciu lat, tuż przed tym, nim minął okres przedawnienia, ZUS wystawił decyzję, w której obciążył ją odpowiedzialnością za zaległe składki na ubezpieczenia społeczne.Choć decyzja w tej sprawie została wystawiona 13 grudnia 2006 r., doręczono ją dopiero w 2 stycznia 2007 r. Zawiniła Poczta Polska, w której w tym czasie trwały strajki pracowników i wiele przesyłek dotarło do adresatów ze znacznym opóźnieniem.[srodtytul]Przedawnienie po pięciu latach[/srodtytul]Gdy kobieta odwołała się od decyzji ZUS do sądu okręgowego, ten uznał, że za krótko pełniła funkcję członka zar...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL