fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Zablokowany zwrot dworków i pałaców

Pałac w Radziejowicach
Fotorzepa, Dariusz Majgier DM Dariusz Majgier
Droga administracyjna czy cywilna. Urzędy i sądy wobec dwóch interpretacji. Rozstrzygnie siedmiu sędziów NSA
Stanęła reprywatyzacja dworków i pałaców zabranych na cele reformy rolnej. Wskutek zakwestionowania przez Trybunał Konstytucyjny [b](sygn. akt P 107/08)[/b] dotychczasowej drogi administracyjnej wojewodowie i minister rolnictwa odsyłają zainteresowanych do sądów cywilnych, które do tej pory odrzucały pozwy.
[b]Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił się więc do rozszerzonego składu siedmiu sędziów NSA o rozstrzygnięcie, jaki tryb ma tu obowiązywać: administracyjny czy cywilny.[/b] Może nawet powinna zabrać głos cała Izba Ogólnoadministracyjna.
Do tej pory podstawę prawną stanowił § 5 rozporządzenia ministra rolnictwa i reform rolnych z 1945 r.
[srodtytul]Tylko sądy[/srodtytul]
Powołując się na ten przepis, byli właściciele bądź ich spadkobiercy występowali do wojewodów o stwierdzenie, że dana nieruchomość albo jej część nie podlegała reformie rolnej. Od takiej decyzji przysługiwało (także obecnym właścicielom nieruchomości) odwołanie do ministra rolnictwa oraz skarga do sądu administracyjnego.
Niespodziewanie, w postanowieniu z 1 marca 2010 r., Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że § 5 utracił moc obowiązującą w 1958 r. Nie może być dla organów administracji podstawą do wydania decyzji administracyjnej. Postępowania powinny się toczyć w sądach cywilnych.
– W sprawie o restytucję zespołu pałacowo-parkowego w Radziejowicach sąd w Płocku odesłał Jana Krasińskiego do wojewody mazowieckiego – mówi Ryszard Grzesiuła, pełnomocnik prawny rodziny Krasińskich. – Wojewoda umorzył jednak postępowanie, ponieważ może je teraz prowadzić tylko sąd cywilny.
Sprawa nie jest oczywista, gdyż TK ogłosił swoje stanowisko (w trzyosobowym składzie) w uzasadnieniu postanowienia o umorzeniu postępowania. Nie ma więc ono mocy wiążącej, a uzasadnienie jest jedynie interpretacją prawną.
– Budzi ona poważne wątpliwości, ponieważ [b]Trybunał zawarł w uzasadnieniu wiele stwierdzeń sprzecznych z dotychczasowym orzecznictwem Sądu Najwyższego i sądów administracyjnych. Wprowadziło to chaos prawny[/b] – twierdzi adw. Józef Forystek. – Dostrzegając masowe i nieprzerwane od 1989 r. stosowanie § 5 przez organy administracji i sądy, a także wiedząc, że obecnie toczy się kilkanaście tysięcy tego typu spraw w trybie administracyjnym, Trybunał zdecydował się to zmienić swoim orzeczeniem.
[srodtytul]Chaos prawny[/srodtytul]
– Mimo że jest to jedynie postanowienie o umorzeniu postępowania, a Trybunał nie orzekł o niekonstytucyjności przepisu, pozostaje ono autorytatywną wypowiedzią Trybunału – mówi sędzia Janusz Drachal, przewodniczący Wydziału Informacji Sądowej NSA.
Urzędy i sądy będą więc musiały się do niej odnieść. A jednocześnie wiąże je uchwała składu siedmiu sędziów NSA z 2006 r. Głosi ona, że na podstawie § 5 rozporządzenia właściwy jest w tych sprawach tryb administracyjny.Utrzymywanie obecnego stanu stało się więc niemożliwe i szkodliwe, a skład siedmiu sędziów NSA powinien jak najszybciej udzielić jednoznacznej odpowiedzi na pytanie prawne.
[ramka]OPINIA
[srodtytul]Andrzej Herman, [i]adwokat[/i][/srodtytul]
Pytanie prawne do składu siedmiu sędziów NSA jest próbą wyjścia z sytuacji po orzeczeniu TK. Po okresie, kiedy istniały dwie drogi: administracyjna i cywilna, uchwała siedmiu sędziów NSA z 2006 r. przesądziła o drodze administracyjnej. I tylko z tego powodu, nie zajmując się już kwestiami merytorycznymi, sądy cywilne odrzucały pozwy. Tymczasem w postanowieniu z 1 marca 2010 r. TK w uzasadnieniu stwierdził, że orzekać w tych sprawach powinny właśnie sądy powszechne. Orzeczenie nie ma jednak mocy wiążącej, więc nadal są wątpliwości. Trzeba ostatecznie wybrać obowiązującą tu drogę. Nie może być tak, że byli właściciele są przerzucani od sądów do administracji i odwrotnie tylko z powodu zmiany orzecznictwa i rozbieżnych poglądów prawnych sędziów SN, NSA i TK. Przez dawnych właścicieli jest to odbierane jako kolejna szykana w restytucji ich majątków. [/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA