fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Surowce i Chemia

Kopex kupi więcej obligacji KHW

Obejmiemy kolejne transze spłacanych surowcem obligacji Katowickiego Holdingu Węglowego – mówi „Rz” Marian Kostempski, prezes Kopeksu
Trzeci co do wielkości na świecie producent maszyn górniczych objął już papiery holdingu za prawie 200 mln zł. Planuje jednak kupno kolejnych.
To sposób regulowania długów przez KHW. – My kupujemy ich obligacje, np. półroczne, z pewnym dyskontem, płacimy gotówką, a za parę dni oni płacą nam za maszyny czy usługi. A gdy przychodzi termin zapadalności, KHW dostarcza węgiel do wskazanego odbiorcy – tłumaczy Kostempski.
Pytany o udział Kopeksu w prywatyzacji KHW czy Jastrzębskiej Spółki Węglowej odpowiada, że trwają analizy, bo chodzi o duże pieniądze (np. JSW chce pozyskać z giełdy 3 – 3,5 mld zł).
– Gdyby chodziło o przejęcie pakietu kontrolnego, wtedy bylibyśmy zainteresowani JSW, bo to spółka produkująca unikalny surowiec – węgiel koksujący (bazę do produkcji stali, znacznie droższy niż paliwo do elektrowni – red.) – mówi prezes Kopeksu.
Spółka zapowiada, że jej wyniki finansowe w drugim półroczu będą lepsze niż w pierwszym. Nie podaje jednak szacunkowych prognoz na 2010 r., bo nie rozstrzygnęło się jeszcze kilka przetargów, w których bierze udział.
[wyimek]2,3 mld zł przychodów ze sprzedaży miała w 2009 r. grupa Kopex[/wyimek]
– Bierzemy udział w sześciu w Australii, dwóch w Serbii i Kosowie za kilkadziesiąt milionów euro – wylicza Kostempski. – Czekamy, co stanie się w Argentynie, tam nie ma rozstrzygnięcia na dostawę trzech kompleksów ścianowych. No i RPA. Tamtejszy koncern energetyczny ESKOM planuje interesujące nas przetargi. Jesteśmy zainteresowani współpracą w Czechach z koncernem New World Resources. Planuje on pogłębianie szybów w kopalniach OKD. A Południowy Koncern Węglowy z grupy Tauron planuje budowę szybu w kopalni Janina w Libiążu. To też nas interesuje – dodaje.
Kopex nie planuje na razie żadnych przejęć ani w Polsce, ani za granicą. – W RPA czy Australii stawiamy raczej na rozbudowę baz – mówi Kostempski. Spółka sprzedała niedawno pierwszy kombajn wysokiej mocy do Chin.
– Jest w fazie testów, ruszy we wrześniu. Chińska spółka kupiła osiem krajowych kombajnów, ale z tego, co wiem, nie jest z nich zadowolona i może zastąpi je naszymi.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA