Sporty zimowe

Dwa lata dyskwalifikacji dla Marek

Kornelia Marek
Fotorzepa, Pio Piotr Guzik
Kornelia Marek, w której organizmie badania antydopingowe wykryły obecność EPO, została zdyskwalifikowana na dwa lata. Warszawska prokuratura zbada czy nie doszło do narażenia utraty życia lub zdrowia zawodniczki
Prokuratura będzie się starała ustalić, kto zawodniczce podał erytropoetynę (EPO).
Kornelia Marek przeprosiła kibiców za całą aferę dopingową z jej udziałem. Ponadto oświadczyła, że ma jednak zamiar startować w następnych zimowych igrzyskach olimpijskich w 2014 roku w Soczi. Komisja Dyscyplinarna Polskiego Związku Narciarskiego po raz drugi przesłuchała dziś zawodniczkę.
W skład Komisji Dyscyplinarnej PZN wchodzą: wiceprezes PKOl, prezes Polskiego Związku Biathlonu, rektor AWF Katowice˙Zbigniew Waśkiewicz (przewodniczący komisji), kierownik Katedry Teorii i Metodyki Sportów Zimowych AWF Kraków Szymon Krasicki, przewodnicząca Komisji Rewizyjnej PZN Maria Twardoch oraz przedstawiciel Ministerstwa Sportu i Turystyki Rafał Piechota. Badanie antydopingowe Kornelii Marek, które przeprowadzono podczas igrzysk olimpijskich w Vancouver po biegu sztafetowym 4x5 km dało wynik pozytywny. 12 marca, na żądanie zawodniczki, w laboratorium w Richmond rozpoczęła się analiza próbki B. 16 marca MKOl potwierdził obecność niedozwolonej substancji w organizmie Polki. To jedyny przypadek stosowania dopingu wykryty na tegorocznej olimpiadzie.
Źródło: TVN24

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL