Nieruchomości

Zajrzyj do rejestru

Aneta Styrnik, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów
Rzeczpospolita
W rejestrze klauzul niedozwolonych jest 235 klauzul z branży nieruchomości, dlatego warto, by przed podpisaniem umowy klient dewelopera sprawdził, czy w dokumencie nie ma tych samych sformułowań, które są w rejestrze
[i][b]Rozmowa z Anetą Styrnik z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów[/b][/i]
[b]Rz: Czy w tym roku UOKiK brał pod lupę pośredników w obrocie nieruchomościami?[/b] [b] Aneta Styrnik[/b]: Na bieżąco monitorujemy rynek przedsiębiorców świadczących usługi w zakresie pośrednictwa w obrocie nieruchomościami, czego efektem był raport z kontroli przeprowadzonej przez Inspekcję Handlową na zlecenie Urzędu. Inspektorzy skontrolowali 162 przedsiębiorców, stwierdzając nieprawidłowości u 60 z nich.
[b]Jakie były największe grzechy pośredników?[/b] Najczęstsze zastrzeżenia dotyczyły: realizowania umów przez osoby nieposiadające licencji, niezamieszczania w umowie imienia i nazwiska pośrednika odpowiedzialnego za jej wykonanie, numeru jego licencji, a także oświadczenia o posiadanym ubezpieczeniu odpowiedzialności cywilnej oraz brak ubezpieczenia OC. [b]Deweloperzy też byli kontrolowani przez UOKiK. Po co Urząd ich bada?[/b] Postępowania prowadzimy z urzędu, ale impulsem do ich wszczęcia bywają skargi konsumenckie czy sygnały z rynku. Celem podejmowanych działań jest przede wszystkim wyeliminowanie z wzorców umownych klauzul, które są niezgodne z prawem. Prowadzone przez Urząd postępowania to również konsekwencja wcześniej nałożonych na przedsiębiorców zobowiązań i konieczność sprawdzenia, czy je zrealizowali. Przykładem takiego postępowania jest niedawna decyzja prezes UOKiK w sprawie J.W. Construction. Za niewykonanie decyzji w terminie na spółkę została nałożona kara w wysokości niemal 1 mln zł. [b]Ostatnio ukarani zostali za zmowę cenową producenci cementu. Czy to odosobniony przypadek na rynku materiałów budowlanych?[/b] Nie, to nie jest przypadek odosobniony. Chociaż może najbardziej spektakularny. Zmowa dotyczyła bowiem przedsiębiorców, którzy mają łącznie niemal 100 proc. udziałów w rynku produkcji cementu szarego. Praktyka m.in. wspólnego ustalania cen trwała co najmniej 11 lat, a na pięciu z siedmiu uczestników kartelu zostały nałożone kary w wysokości maksymalnej przewidzianej w przepisach – 10 proc. przychodów. W 2008 roku było pięć decyzji dotyczących zmów na rynku budowlanym, a suma kar wyniosła ponad 47 mln zł. [b]Jak dotkliwe kary na ile firm z branży budowlanej i nieruchomościowej nałożył w tym roku UOKiK?[/b] Łączna wysokość kar to ponad 1,5 mln zł. Nałożone zostały na 12 przedsiębiorców. Warto jednak podkreślić, że część podmiotów decyduje się na zmianę kwestionowanych przez Urząd praktyk, np. klauzul w umowach, jeszcze w trakcie postępowania prowadzonego przez prezes UOKiK. To praktyka dobra, bo oznacza przede wszystkim dla konsumenta szybkie korzyści w krótkim czasie. [b]Ile wzorów umów z tej branży zakwestionowano?[/b] Nie jest najważniejsze, ile wzorców zostało zakwestionowanych, bo w niektórych przypadkach kwestionujemy jedną klauzulę w umowie, a w innych 17. To, co warto podkreślić to, że w [link=http://www.uokik.gov.pl/pl/ochrona_konsumentow/niedozwolone_klauzule/rejestr_klauzul_niedozwolonych/]rejestrze klauzul niedozwolonych[/link] jest w tej chwili 235 klauzul z branży nieruchomości, na ponad 1780 ogółem wpisanych do rejestru. Dlatego warto, by przed podpisaniem umowy klient dewelopera sprawdził, czy w dokumencie nie ma tych samych sformułowań, które są w rejestrze. Jeśli są, a deweloper nie wycofa się z nich, lepiej zrezygnować z jego usług.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL