Medycyna i zdrowie

Soja i pistacje dobre na raka

Pistacje (fot. Zanastardust)
Flickr
Uczeni zidentyfikowali składniki pokarmowe, których jedzenie pomaga w walce z nowotworem
Kobiety cierpiące na raka piersi, które zjadają więcej produktów sojowych, mają niższe ryzyko nawrotu choroby i śmierci. Do tego wniosku doszli naukowcy pracujący pod kierunkiem dr Xiao Ou Shu z Vanderbilt University Medical Center w Nashville. Swoje badania przeprowadzili z udziałem ponad 5 tysięcy Chinek w wieku 20 – 75 lat. Wyniki publikuje pismo „JAMA”.
Okazało się, że panie jedzące najwięcej białka sojowego miały o jedną trzecią mniejsze ryzyko śmierci i nawrotu choroby niż te, które zjadały najmniej tego składnika. [wyimek][srodtytul]7,4 mln osób[/srodtytul] umiera na świecie co roku na raka (wg danych WHO) [/wyimek]
Skąd wynika jego dobroczynna moc? – Produkty sojowe są bogate w izoflawony, organiczne związki chemiczne, które cieszą się dobrą sławą ze względu na swoje zdolności obniżania ryzyka raka – tłumaczą autorzy badań. Jednocześnie jednak ostrzegają, że istnieje zagrożenie interakcji między działaniem tych związków, które przypominają estrogeny, a jednym z leków używanych w chorobie nowotworowej (tamoksyfen). Sprzymierzeńcami w walce z rakiem piersi mogą być również przyprawy, tj. kurkuma i pieprz. Dowiodły tego badania uczonych z Univeristy of Michigan, o czym doniosło internetowe wydanie „Breast Cancer Research and Treatment”. Badania zostały przeprowadzone na kulturach chorych komórek, które skąpano w roztworze z przypraw. W ten sposób zahamowano wzrost rakowych komórek macierzystych. Występują one w guzach i prowadzą do ich wzrostu, a także nawrotów i rozprzestrzeniania się choroby. – Jeśli będziemy w stanie ograniczyć liczbę rakowych komórek macierzystych, to tak jak byśmy potrafili zmniejszyć liczbę komórek, które mogą się stać zaczątkiem nowotworu – tłumaczy dr Madhuri Kakarala, główny autor badań. Co ważne, kurkuma i pieprz nie mają jednocześnie niszczącego wpływu na zdrowe komórki. Nawet w roztworze dochodzi do ich różnicowania się, co świadczy o normalnym procesie rozwoju. Jak jednak dodaje Kakarala, wyników badań nie można jeszcze wprost odnieść do ludzi. Należy przeprowadzić badania kliniczne, które mają ruszyć w przyszłym roku. W codziennej diecie osób z chorobą nowotworową lub zagrożonych nią nie powinno zabraknąć pistacji. To z kolei wniosek z prac uczonych z University of Texas. – Orzeszki pistacjowe są bogatym źródłem gamma-tokoferolu. Jest to odmiana witaminy E, która daje pewien poziom ochrony przed niektórymi odmianami nowotworów, między innymi rakiem płuca – mówi dr Ladia M. Hernandez, autorka badań. Zostały one przeprowadzone z udziałem 36 zdrowych ochotników. Połowa z nich przez kilka tygodni zjadała codziennie 68 gramów pistacji. Dieta bogata w te orzeszki jest również zdrowa dla serca. Między innymi dlatego, że wpływa korzystnie na regulację poziomu cholesterolu. [i]Masz pytanie, wyślij e-mail do autorki [mail=i.redlinska@rp.pl]i.redlinska@rp.pl[/mail][/i]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL