Marki Polskie

Mocny urok biżuterii

Pozna?ski Apart po raz kolejny został najmocniejszą marka w kategorii pozostałe produkty niespożywcze
Wprawdzie moc marki poznańskiej spółki obniżyła się o 7 punktów w porównaniu z ubiegłym
rokiem, to jednak Apart nie oddał pierwszego miejsca w swej kategorii. Podobnie jak jej właściciel, który pod względem przychodów (w tym roku sięgną 400 mln zł) jest zdecydowanym liderem jubilerskiego rynku w Polsce. Apart jest od powstania spółką rodzinną. Należy do braci Adama i Piotra Rączyńskich, którzy zarządzają też firmą. Od ich inicjałów połączonych ze słowem art pochodzi nazwa spółki.
Adam, dzisiaj zajmujący stanowisko wiceprezesa, rozpoczął budowanie firmy, najpierw decydując się na naukę grawerstwa. W 1977 r. otworzył niewielki warsztat rzemieślniczy. Bracia zaczęli pracować razem dopiero w 1983 r. i ten moment przyjmowany jest za oficjalny początek działalności firmy. Choć, jak wspominają bracia Rączyńscy, prowadzenie prywatnej działalności nie należało wtedy do najprostszych, firma szybko się rozwijała. Prawdziwy przełom nastąpił jednak po otwarciu rynku w 1989 r., kiedy to zaczęli produkować biżuterię nie tylko na potrzeby swojej firmy, ale także innych sklepów jubilerskich. Zdecydowali się na otworzenie pierwszego salonu, a gdy w latach 90. zaczęły się pojawiać galerie handlowe, niemal w każdej pojawiało się logo Apartu. Flagową markę rodzinnej firmy i dziś wspiera szybki rozwój sieci 152 już salonów. W ciągu roku przybyło ich 18, a plan na przyszły rok zakłada 20 kolejnych. Dodatkowo w najbardziej prestiżowych lokalizacjach pojawiają się także placówki Apart Exclusive z najdroższymi zegarkami oraz brylantową biżuterią. Jak podkreśla Adam Rączyński, zainteresowanie klientów najwyższą półką jubilerskiego rynku stale rośnie. Nie zaskakują zakupy za 80 czy 100 tys. zł. Apart mimo kryzysu nie zmniejszył też w tym roku budżetu reklamowego. Nadal jest obecny jako partner w programach rozrywkowych takich jak „Taniec z gwiazdami”, popularnych serialach czy pokazach mody. Trwa też kampania reklamowa kolekcji brylantowej z udziałem byłej Miss Świata Anety Kręglickiej. Być może dlatego Apartowi udało się po raz pierwszy pokonać swego głównego rywala rynkowego W. Kruk we wszystkich wskaźnikach składających się na moc marki – począwszy od jej siły, postrzeganej jakości, po najważniejszy w tym przypadku prestiż. Marka W. Kruk była w tym roku dużo mniej widoczna w reklamach w związku z problemami finansowymi jej nowego właściciela, odzieżowej Vistuli Group. To wynik tym bardziej wart podkreślenia, że w całej kategorii moc większości marek spadła w porównaniu z ubiegłym rokiem. Wśród tych, które zanotowały wzrost, jest brand E zajmujący trzecią pozycję w zestawieniu (awans z 7. miejsca). Marka firmująca już nie tylko proszki do prania, ale i płyny do płukania, oraz płyny do naczyń i środki czyszczące może się pochwalić jednym z najdłuższych rodowodów w naszym zestawieniu. Jej właściciel PZ Cussons umiejętnie rozwija brand, który w tym roku wzbogacił się o kolejne nowości, w tym koncentraty Moments i linię E Sensitive wspartą kampanią reklamową w prasie i na tablicach reklamy zewnętrznej. Kolejne dwa miejsca zajmują krajowi producenci artykułów gospodarstwa domowego Zelmer i Amica. Ich właściciele, firmy z wieloletnim rodowodem, skutecznie rywalizują z zagraniczną konkurencją. Polskie firmy dzięki konsekwentnym i nagradzanym kampaniom reklamowym zwiększyły moc swych marek odpowiednio o 7 pkt w przypadku Zelmera oraz 2 pkt dla Amiki. Wśród brandów, których moc wzrosła, są też Lotos, Centra, REX, Forte czy Porta Drzwi. Aż o 36 pkt zwiększyła się wartość marki stacji benzynowych Bliska, a 25 pkt wzmocniła się marka farb i lakierów Kabe. Wśród tegorocznych debiutantów na najwyższej, bo 15. pozycji pojawiła się Emalia Olkusz, która przypominała o sobie w kampanii reklamowej na billboardach i w telewizji, gdzie w jej garnkach gotował Robert Makłowicz.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL