Jak zarządzać wydatkami

Pożyczki świąteczne w dużych SKOK

Największa kasa, czyli SKOK Stefczyka (337 placówek w całej Polsce), nie ma w ofercie odrębnego produktu ze świętami w nazwie.
Zamiast tego proponuje standardową pożyczkę gotówkową. Jej nominalne oprocentowanie waha się od 8,75 do 20 proc. w skali roku. Najniższa stawka jest bardzo atrakcyjna, jednak tak tanio można pożyczyć pieniądze tylko na okres nieprzekraczający 12 miesięcy i dopiero po spełnieniu dodatkowych warunków. Jednym z nich jest posiadanie lub otwarcie rachunku w tej kasie i przelewanie tam co miesiąc wynagrodzenia przynajmniej dwa razy wyższego, niż wynosi rata pożyczki. Trzeba się też zdecydować na zakup większej liczby udziałów w kasie.
Oprócz odsetek członek kasy musi zapłacić prowizję w wysokości 5 proc. pożyczanej sumy. To sprawia, że realne oprocentowanie pożyczki bardzo szybko rośnie, zwłaszcza w przypadku umów zawieranych na krótki okres. Pożyczka drożeje jeszcze bardziej, gdy podpisujący umowę wykupuje ubezpieczenie od utraty pracy. Koszt składki wynosi 6 proc. pożyczanej sumy (płatne jednorazowo). SKOK im. Chmielewskiego (139 placówek) proponuje pożyczkę Złota Gwiazdka. To nietypowy produkt, bo umowę można podpisać tylko na osiem miesięcy. Nominalne oprocentowanie jest niezwykle niskie – 1 proc. w skali roku. Za to trzeba z góry zapłacić prowizję w wysokości 5 proc. pożyczanej kwoty. To powoduje, że realny koszt pożyczki rośnie do około 16 proc.
Zainteresowani pożyczeniem pieniędzy na inny okres mogą skorzystać w tej kasie z pożyczki Świąteczne Możliwości. Umowę można podpisać na okres od trzech do 36 miesięcy. Nominalne oprocentowanie wynosi od 3 do 13,6 proc. w skali roku, a realne (po uwzględnieniu wszystkich kosztów) waha się od 14,8 do 18,7 proc. Kwota pożyczki jest limitowana. Kasa pozwala pożyczyć na tych warunkach nie więcej niż 3 tys. zł. Kasa numer trzy pod względem liczby placówek, czyli SKOK Piast (90 oddziałów), przygotowała znacznie czytelniejszą ofertę. Oprocentowanie Pożyczki Zimowej to 19 proc. w skali roku. Kasa nie pobiera prowizji za jej udzielenie, nie ma więc dodatkowych kosztów. Ograniczeniem jest natomiast stosunkowo krótki okres kredytowania; umowę można podpisać na okres od trzech miesięcy do dwóch lat. Kolejna duża kasa, czyli Opolska SKOK (71 oddziałów), nie przygotowała sezonowej oferty pożyczkowej. Świątecznym akcentem jest tylko upominek dołączany do każdej pożyczki, której kwota przekracza 1 tys. zł. Specjalnej sezonowej oferty pożyczkowej nie ma również Wielkopolska SKOK (67 placówek). Jej standardowe produkty są skonstruowane bardzo podobnie. Jednocyfrowe stawki oprocentowania nominalnego obowiązują tylko w przypadku pożyczek nie dłuższych niż sześciomiesięczne. Wtedy jednak realny koszt bardzo wyraźnie podnoszą pobierana z góry prowizja i opłata przygotowawcza; łącznie wynoszą one 5 proc. pożyczanej sumy. Spośród produktów dostępnych dla wszystkich członków kasy tańsza jest tylko Pożyczka Eko. Jednak na takich korzystniejszych warunkach można pożyczyć nie więcej niż 2 tys. zł. Członkowie SKOK Wołomin (60 oddziałów) również muszą się zadowolić standardową ofertą. Oprocentowanie nominalne pożyczki na dowolny cel waha się od 14 do 16 proc. w skali roku, a prowizja od 3,5 do 5 proc.; jest tym niższa, im dłużej trwa spłata. Umowę można podpisać maksymalnie na trzy lata. Kasy świadczą usługi głównie dla mniej zamożnej części społeczeństwa. Dlatego wszystkie opisane tu produkty są dostępne także dla osób o umiarkowanych dochodach. Na przykład SKOK Stefczyka zadowoli się miesięcznym dochodem w wysokości co najmniej 400 zł netto. SKOK im. Chmielewskiego nie określa takiego progu, podobnie jak SKOK Piast, ale ta druga kasa zastrzega, że gdy dochody członka są niższe niż 850 zł netto, do pożyczki musi przystąpić poręczyciel. W SKOK Wołomin minimalny wymagany dochód netto osoby pracującej to 800 zł miesięcznie, a w przypadku emerytów i rencistów 500 zł. Przychodów w podobnej wysokości oczekują też inne kasy.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL