Piłka nożna

Era Franciszka Smudy

Franciszek Smuda
Fotorzepa, BS Bartek Sadowski
Selekcjonerem piłkarskiej reprezentacji Polski został Franciszek Smuda. Za jego kandydaturą opowiedziało się 15 z 16 głosujących członków zarządu PZPN.
Wstrzymał się tylko Stefan Majewski, który prowadził drużynę narodową w dwóch ostatnich meczach eliminacji mistrzostw świata, po tym jak zwolniony został Leo Beenhakker.
Wybór Smudy dla nikogo nie był zaskoczeniem. Również dla samego zainteresowanego. Przed głosowaniem dogadał wszystkie szczegóły umowy, ale w rozmowach z dziennikarzami najpierw wszystkiemu zaprzeczał. Później opowiadał, jak wyglądać będzie kadra pod jego kierownictwem. Wybór jest spełnieniem marzeń Smudy, który od 10 lat wymieniany był w gronie kandydatów do objęcia posady selekcjonera reprezentacji Polski. Spełniał też oczekiwania kibiców.
O wyborze Smudy zdecydowały m.in. takie elementy, jak osobowość i dobry kontakt z piłkarzami oraz fakt, że "nie miał dotąd żadnej przygody z reprezentacją" - mówił wiceprezes PZPN Antoni Piechniczek. [srodtytul]Kontrakt na dwa lata[/srodtytul] Podpiszemy z Franciszkiem Smudą kontrakt do mistrzostw Europy w 2012 roku - powiedział prezes PZPN Grzegorz Lato. - Poinformowałem już trenera Smudę o naszej decyzji - mówił Lato. - Smuda będzie miał sporo czasu - dwa i pół roku - na odpowiednie przygotowanie drużyny do Euro-2012. Jednak jego praca będzie na bieżąco oceniana - przyznał Piechniczek. Władze KGHM Zagłębia Lubin prowadzą rozmowy z Polskim Związkiem Piłki Nożnej, aby Franciszek Smuda mógł do końca obecnego sezonu łączyć pracę w klubie z funkcją selekcjonera. W kontrakcie podpisanym z Zagłębiem znalazł się zapis, że w wypadku wyboru na stanowisko szkoleniowca kadry odejdzie on z klubu, ale nie oznacza to, że stanie się tak natychmiast. [srodtytul]Kandydaci z Polski[/srodtytul] Kandydatów tak naprawdę było dwóch - drugi to Henryk Kasperczak. - Od początku pewne było jedno - w decydującym rozdaniu zagraniczni kandydaci byli bez szans - podkreślał Jerzy Engel. [srodtytul]Jestem dumny, że to mnie wybrano[/srodtytul] Franciszek Smuda jest dumny, że został wybrany na selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski i cieszy się, że jego kandydatura została zaakceptowana przez zarząd PZPN, kibiców i media. Smuda przyznał, że nie myślał jeszcze nad składem drużyny narodowej, ale zna wszystkich zawodników, którzy mogliby się w niej znaleźć i wie na co ich stać.- Pomyślę o tym jeszcze dzisiaj - zapewnił. Nie wie jeszcze czy zostanie w Zagłębiu. - Kontrakt zobowiązuje mnie do pracy do końca rundy jesiennej. Ta sprawa jest do dyskusji, bo pracownikiem PZPN zostanę dopiero od 15 grudnia - ocenił. Smuda dodał, że teraz koncentruje się na ligowym spotkaniu Zagłębia z Polonią Bytom, które rozegrane zostanie o godz. 20. - Zawodnicy są już bardzo mocno skoncentrowani i chciałbym, żeby dzisiaj odnieśli pierwsze zwycięstwo na własnym stadionie. [ramka][b]Powiedzieli:[/b] [b]Jan Tomaszewski[/b] pytany, czy decyzją związku jest zaskoczony odpowiedział, że właściwie nie. Nie jest natomiast pewny, czy gratulować Smudzie awansu. W przekonaniu Tomaszewskiego, Smuda niewiele może zrobić z kadrą. [b]Zbigniew Boniek[/b] uważa wybór Franciszka Smudy jest trafny, al nieszczery. Boniek uważa, że takie stanowisko wymusili na PZPN kibice, którzy od dawna popierali obecnego szkoleniowca Zagłębia Lubin. - Trener Smuda całkowicie zasłużył na nominację, ale w tej chwili zawdzięcza je kibicom. To oni wywarli skuteczną presję na PZPN - ocenił Boniek. Franciszek Smuda potrafi utrzymać w zespole dyscyplinę i, co najważniejsze, ma farta. To był najlepszy kandydat na selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski - uważa [b]Andrzej Grajewski[/b], były właściciel Widzewa Łódź, który w połowie lat 90. zatrudnił nowego selekcjonera. [b]Włodzimierz Lubański[/b] nie ma wątpliwości, że presja społeczna oraz negatywne opinie kibiców o PZPN miały wpływ na wybór Franciszka Smudy na stanowisko trenera reprezentacji. - Wszystkim decyzjom nowego selekcjonera powinien przyświecać cel jak najlepszego przygotowania drużyny do mistrzostw Europy w 2012 roku - uważa legenda polskiego futbolu. [/ramka] [ramka][b]Osiągnięcia[/b] Trzy tytuły mistrza Polski i awans do Ligi Mistrzów - to osiągnięcia nowego selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski Franciszka Smudy. Jako jedyny szkoleniowiec pracował w czterech największych polskich klubach: Lechu Poznań, Legii Warszawa, Widzewie Łódź i Wiśle Kraków. Ostatnio był zatrudniony w Zagłębiu Lubin. Franciszek Smuda będzie 44. w historii selekcjonerem piłkarskiej reprezentacji Polski. [/ramka]

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL