Poradniki

Gwarancja jakości to druga szansa

Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski
Klienci mylą zasady odpowiedzialności z tytułu gwarancji oraz z tytułu niezgodności towaru z umową. Nie umieją z nich korzystać, są zwodzeni i przez to rezygnują z egzekwowania swoich konsumenckich uprawnień
Otrzymywana w sklepie karta gwarancyjna często wprowadza więcej zamieszania, niż daje korzyści. Gwarancja jakości tworzy bowiem kolejny reżim odpowiedzialności za produkt. Klienci o tym zapominają i wielu z nich w sposób mieszany korzysta ze swoich uprawnień, co powoduje, że robią to nieskutecznie.
Oto więc podstawowe zasady gwarancji jakości. Jej udzielenie nie wyłącza odpowiedzialności z tytułu niezgodności towaru z umową. Udzielającym gwarancji może być nie tylko sprzedawca (ten zresztą rzadko to robi). Najczęściej jest nim producent albo importer bądź dystrybutor produktu. Oświadczenie gwaranta zamieszczone jest w dokumencie gwarancyjnym albo w reklamie, z tym że nie uważa się za gwarancję oświadczenia, które nie kształtuje żadnych obowiązków gwaranta. Dlatego w karcie gwarancyjnej powinny być zapisane uprawnienia konsumenta i obowiązki udzielającego gwarancji, gdy właściwość towaru nie odpowiada tej, o jakiej zapewnia się nabywcę. Czas trwania gwarancji jakości nie musi się pokrywać z okresami odpowiedzialności sprzedawcy. Powinien być jasno określony w karcie gwarancyjnej – jest on o tyle ważny, że może też być argumentem (zarówno „za”, jak i „przeciw”) odpowiedzialności sprzedawcy, gdyż zgodnie z art. 4 ust. 3 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=4209B663E38B3F3F374D96E01F48BBBD?id=166809]ustawy o sprzedaży konsumenckiej[/link] uwzględnia się zapewnienia wyrażone w oznakowaniu towaru lub reklamie odnoszące się do właściwości towaru, w tym terminu, w jakim towar ma je zachować. Lektura karty gwarancyjnej powinna być obowiązkiem konsumenta, bo to z niej wynika, co mu wolno, na co może liczyć itp. Regułą jest np., że ewentualne uprawnienie do wymiany towaru przysługuje dopiero po kilku nieudanych naprawach. Który tryb wybrać: niezgodności towaru z umową czy gwarancji jakości? Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. [b]Gdy mamy sprzęt, który często się psuje, to możliwość wielokrotnej darmowej naprawy w fachowym serwisie może być przydatna.[/b] Wtedy korzystna będzie dla nas gwarancja jakości. Nierzadko jednak ciągłe naprawy zniechęcają klienta. Wtedy lepiej odstąpić od umowy, niż dokonywać ciągłych napraw. Pomocny w tym będzie tryb niezgodności towaru z umową.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL