Praca

Lepiej czyścić szamba, niż pracować w kostnicy

Wywóz szamba - w opinii Polaków całkiem fajna praca
Fotorzepa, MW Michał Walczak
Kostnica, rzeźnia i dom pogrzebowy to najmniej poszukiwane miejsca pracy
Co trzeci Polak nie zatrudniłby się w kostnicy, a 17 proc. nie chciałoby pracować przy sprzątaniu zwłok z miejsca wypadku – wynika z badania przeprowadzonego przez TNS OBOP dla Discovery Channel.
Skąd ta niechęć do profesji związanych ze śmiercią? – Strach przed zmarłymi jest naturalny, choć dziwią mnie te wyniki. Są co prawda kultury, w których osoby zmarłe traktuje się jako niebezpieczne, ale nie dotyczy to chrześcijańskiej – mówi „Rz” Kamil Sijko, psycholog społeczny z Wyższej Szkoły Psychologii Społecznej. – Myślę, że niechęć do pracy w kostnicy wynika z wpływu kultury masowej. Choćby w horrorach najwięcej wypadków zdarza się właśnie w takich miejscach.
Jarosław Buczek, rzecznik warszawskiego szpitala MSWiA, przy którym jest kostnica, zaznacza, że kandydat do pracy w tym zawodzie musi mieć odpowiednie predyspozycje. – Przede wszystkim szacunek do majestatu śmierci – tłumaczy. Czy zgłaszają się chętni? – W tej chwili nie prowadzimy naboru, więc trudno mówić o zainteresowaniu tego typu pracą – mówi „Rz” Buczek. Choć 13 proc. Polaków nie chce pracować w ubojni zwierząt, te na brak chętnych nie narzekają. – Dwa lata temu nie mogłem znaleźć rzeźników, teraz nie mam z tym problemu – mówi Waldemar Kocoń, który prowadzi rzeźnię w Milówce na Śląsku. – Zakład jest zautomatyzowany, praca nie jest ciężka. Trzeba tylko umieć płatać nożem. Większą przychylność zdobyły zawody szambiarza i sprzątacza toalet. Tylko 6 proc. badanych nie chciałoby się podjąć takich zajęć. 4 proc. nie przyjęłoby pracy śmieciarza. Dziwi to Kamila Sijkę. – Spodziewałbym się raczej, że na czele zawodów, których nie chcielibyśmy wykonywać, znajdą się te związane z kulturowym tabu, np. z nieczystościami – mówi „Rz”. 2 proc. Polaków nie chciałoby zbierać gęsiego pierza. Jerzy Słowiński, którego firma od półwiecza przetwarza pierze, jest przekonany, że „to wynik negatywnej kampanii firm, które chcą zastąpić pierze syntetykami”. – Robota czysta. Pierze pozyskuje się i czyści automatycznie – mówi. Autorzy sondażu nie zapytali o zawód polityka, bo, jak podkreślają, chodziło im o „brudne” profesje. [ramka] [b][link=http://www.kariera.pl/praca/oferty_pracy/1]Oferty atrakcyjnej pracy[/link][/b][/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL