Jedno okienko w czterech urzędach

Wydział Obsługi Mieszkańców w urzędzie Warszawa - Białołęka
Fotorzepa, Raf Rafał Guz
Szybkie założenie działalności gospodarczej to fikcja. Urzędnicy wrócili do starych procedur. Dziennikarz „Rz” uczestniczył w rejestracji firmy
W ursynowskim urzędzie gminy spokój i cisza. Bez kłopotu można zaparkować. Pani Anna, której towarzyszymy, chce otworzyć jednoosobową firmę. Zgodnie z nowymi przepisami wszystko powinna załatwić w jednym miejscu. Urzędnik powinien przyjąć od niej wszystkie przewidziane przepisami formularze (może być ich nawet pięć), dokonać wpisu i załatwić za nią dalsze formalności (w ZUS, GUS i US).Już sam wpis do ewidencji miał umożliwić ruszenie z biznesem od następnego dnia.[srodtytul]Kompetentnie odeślą[/srodtytul]Na początku idzie nieźle. Kompetentny i sympatyczny urzędnik przyjmuje formularz EDG 1 (podstawowy druk potrzebny do rejestracji). Sprawdza. Wszystko w porządku. Zimny prysznic przychodzi jednak równie szybko, gdy pani Anna usiłuje złożyć drugi wymagany druk RG-RB z numerem konta firmy.– Lepiej zrobić to w urzędzie skarbowym – radzi urzędnik. – I tak pani będzie musiała go odwiedzić.Urzędnik tłumaczy, że nie mają uprawnień do przyjmowania tego rodzaju...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL