Edukacja

Test przed obowiązkową matematyką

W 2009 roku maturzyści po raz ostatni nie musieli zdawać matematyki na maturze. Na zdjęciu egzamin maturalny w LXVII LO w Warszawie
Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski
Za dwa tygodnie próbna matura z matematyki. Nie jest obowiązkowa. Ale sam egzamin już będzie
3 listopada próbny egzamin napisze 410 tys. uczniów. – To 95 procent maturzystów, którzy w 2010 r. obowiązkowo podejdą do egzaminu z matematyki – mówi prof. Krzysztof Konarzewski, dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej. – Arkusze egzaminacyjne drukujemy tylko dla tych szkół, które się zgłosiły.
Wszystko ma przebiegać jak na prawdziwej maturze, którą uczniowie napiszą w 2010 r. Zadania będą tajne do godz. 9 rano, gdy rozpocznie się egzamin. Testy rozwiozą i odbiorą ze szkół kurierzy. Egzamin na poziomie podstawowym (bo taki jest obowiązkowy dla wszystkich) maturzyści będą pisać przez 170 minut.
Zadania sprawdzą i ocenią zewnętrzni egzaminatorzy. – Zwrócimy potem arkusze do szkół, by uczniowie mogli zobaczyć, jak napisali egzamin, a nauczyciele wystawić oceny, jeśli będą chcieli to zrobić – zapowiada Konarzewski. CKE będzie też chciała podsumować wyniki tej ogólnopolskiej próby. – Być może wnioski z niej wpłynął jeszcze na kształt matury w maju – nie wyklucza szef CKE. [srodtytul]Próba pod szyldem UE [/srodtytul] Co ciekawe, na drzwiach klas, w których maturzyści będą pisać próbną maturę, dyrektorzy szkół muszą przykleić kartki z informacją: "W tym pomieszczeniu realizowany jest projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego". O umieszczenie tej informacji prosi Centralna Komisja Egzaminacyjna. I na swoich stronach internetowych publikuje wzór do wydrukowania kartek. – Nic jeszcze nie wiem o tym, że mamy zamieszczać informację, iż piszący próbną maturę z matematyki będą brać udział w unijnym projekcie – mówi nieco zaskoczona Izabela Koziej, dyrektorka IX LO im. J. Słowackiego we Wrocławiu. Dodaje, że skoro tego wymaga CKE, to naklejki na pewno się pojawią. Uczniów nie powinny zdziwić, bo z naklejkami, które informują o finansowaniu z UE, spotykają się np. w swoich pracowniach komputerowych. Dlaczego właściwie klasy przed próbną maturą mają być specjalnie oznaczone? – Cały projekt koncepcji matury z matematyki sfinansowany jest z pieniędzy unijnych – tłumaczy Lucyna Grabowska, kierownik wydziału matur CKE. – Unia wymaga, by informować, na co wydawane są pieniądze. Szacunkowy koszt próbnej matury z matematyki to ponad 10 mln zł. Projekt realizowany jest w ramach "Pilotażu nowych egzaminów maturalnych i eksternistycznych". Budżet całego programu na lata 2007 – 2010 wynosi ponad 113 mln zł. Szefowie liceów twierdzą, że konieczność zdawania matury z matematyki nie wywołuje już tak wielkich emocji. [srodtytul]Egzamin bez tajemnic [/srodtytul] – Co roku 50 – 60 procent uczniów mojej szkoły wybierało matematykę. Działają koła pozalekcyjne. Nauczyciele wiedzą, jak pracować z uczniami – opowiada Izabela Koziej. – Ten egzamin ma przed nami coraz mniej tajemnic – przyznaje Grażyna Filipiak, szefowa warszawskiego VIII LO. W jej szkole w tym tygodniu odbędzie się jeszcze spotkanie z matematykami, na którym przyjrzą się strukturze arkuszy egzaminacyjnych. – Nauczyciele muszą też dać wskazówki młodzieży, jakie umiejętności oprócz znajomości matematyki są ważne przy rozwiązywaniu zadań egzaminacyjnych – wyjaśnia. Jak uczniowie przygotowują się do egzaminu? – Sama praca na lekcji nie wystarcza, trzeba poświecić swój wolny czas i uczyć się również w domu– mówi Kamila Urbaniak, uczennica klasy III b XXI Liceum Ogólnokształcącego w Łodzi. – Część moich znajomych ze szkoły uczęszcza na prywatne korepetycje, ja korzystam z nich doraźnie. Moja szkoła wzięła udział w projekcie "Pomóż sobie zdać maturę" finansowanym ze środków unijnych. Mamy dodatkową godzinę matematyki w tygodniu, w trakcie której klasa jest podzielona na grupy po 15 osób. Na zajęciach rozwiązujemy próbne testy maturalne i powtarzamy wiadomości z ubiegłych lat. [srodtytul]Historia powrotu [/srodtytul] Matematyka przestała być obowiązkowym przedmiotem maturalnym w 1983 r. Jej przywrócenia chciał prof. Mirosław Handke, minister edukacji w rządzie Jerzego Buzka. Egzamin miał być obowiązkowy już od 2002 r. Ale w maju tego roku maturzyści mogli wybrać, czy zdawać egzamin według starych zasad czy według nowych z obowiązkową matematyką (zdecydowało się na to ok. 7 tys. uczniów). Potem Krystyna Łybacka, minister edukacji w rządzie Leszka Millera, przełożyła tzw. nową maturę. Pierwszy taki egzamin dla wszystkich maturzystów odbył się w maju 2005 r. Ale na nim już matematyka nie była obowiązkowa. W 2007 r. Roman Giertych, minister edukacji w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, wydał rozporządzenie wprowadzające ją jako obowiązkowy przedmiot na egzaminie od 2010 r.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL