Biznes

PKP Cargo zmniejsza straty i szuka doradcy prywatyzacyjnego

W pierwszych dwóch miesiącach roku spółka straciła na sprzedaży 150 mln zł. Mimo wzrostu przychodów od czerwca nie uda się zbilansować tego wyniku w skali roku. Strata netto przewoźnika za 2009 rok może wynieść ok. 500 mln zł. Obecnie sięga 485 mln zł.
Rzeczpospolita
Strata netto przewoźnika po pierwszych ośmiu miesiącach roku wynosi 485 mln zł
O ile za styczeń przewoźnik stracił ok. 100 mln zł, to już sierpień zakończył się 9 mln zł na minusie. Strata netto za cały rok ma się zamknąć kwotą ok. 500 mln złotych.
Na wyniku odbiją się wydatki związane z programem dobrowolnych odejść. – Skorzystało z niego ok. 5 tys. pracowników. Kosztował nas ok. 204 mln zł – mówił wczoraj Ireneusz Wasilewski, wiceprezes PKP Cargo. Ci, którzy się zgłosili do programu, otrzymywali dziewięcio-miesięczną pensję plus 15 tys. zł. Jak zapowiedział Wojciech Balczun, prezes PKP Cargo, prywatyzacja przewoźnika odbędzie się w 2011 lub 2012 r. Rozważane jest zarówno wejście na giełdę, jak i sprzedaż części akcji inwestorowi strategicznemu. Doradca prywatyzacyjny dla spółki ma zostać wybrany do 25 listopada. Trwa analiza oferty pod względem formalnym.
Praca przewozowa wykonywana przez przewoźnika, która ma odzwierciedlenie w przychodach firmy, spadła od początku roku o ponad 30 proc. w porównaniu z tą wykonaną w analogicznym okresie 2008 r. Od stycznia do września 2009 roku przychody z przewozów spadły w PKP Cargo o 29,2 proc., o prawie 70 proc. zmniejszyły się przychody ze sprzedaży usług trakcyjnych. To efekt przekazania części lokomotyw i pracowników do pasażerskich spółek z grupy PKP. Od 2010 roku przewoźnik ma zacząć przynosić zyski. Jak zapowiedział Wojciech Balczun, spółka ma zamiar zwrócić się do rządu o wypłacenie rekompensaty za świadczenie na rzecz PKP Przewozy Regionalne i PKP InterCity usług poniżej kosztów. Wniosek ma dotyczyć 307 mln zł.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL