Sylwetki

Spełnić swoje marzenia

Piotr Adamczyk, aktor, współwłaściciel restauracji Stary Dom w Warszawie
Fotorzepa, Seweryn Sołtys Seweryn Sołtys
Bruce Willis i Belvedere? - Nie ma nic dziwnego w tym, że uprawiając inne zawody, przy okazji inwestuje się pieniądze - mówi Piotr Adamczyk, aktor, współwłaściciel restauracji Stary Dom w Warszawie
[b]"Rz":[/b] Spółka Belvedere, francusko-polski producent alkoholi znany z wódki Sobieski, poinformowała, że zainwestuje w nią Bruce Willis, gwiazdor kina akcji. Willis ma wejść także w skład zarządu firmy.
[b]Piotr Adamczyk:[/b] Nie ma nic dziwnego w tym, że uprawiając inne zawody, przy okazji inwestuje się pieniądze. Aktorzy polscy robią to jednak skromniej niż gwiazdy w Stanach Zjednoczonych, gdzie na przykład John Travolta zainwestował w przemysł lotniczy. Firma kojarzona z osobą znaną z mediów ma na pewno łatwiejszy start. [b]Uważam jednak, że to niewielka pomoc, bo najważniejsze jest zadowolenie klientów. Biznes rządzi się przecież konkretnymi prawami.Nazwisko gwiazdy nie ma tu znaczenia?[/b]
Mogę powiedzieć, jak to jest w przypadku restauracji. Każda z nich przyciąga nowością. Ludzie przychodzą do nas, żeby zobaczyć, jak sobie Adamczyk radzi. Jeżeli stwierdzą, że sobie nie poradził, to mimo znanego nazwiska więcej nie przyjdą. [b]Czy w Polsce jest wielu aktorów, którzy inwestują w innych branżach?[/b] Niewielu, ale to pewnie dlatego, że nie należymy do wyjątkowo dobrze uposażonej grupy. Nie mamy też zwykle rozeznania i wykształcenia w zakresie biznesu. Ja jestem ryzykantem i dlatego postanowiłem spełnić swoje marzenie. Nie porwałbym się jednak na to, gdyby nie moi wspólnicy, którzy są doświadczonymi restauratorami. [b]A jakie są pana zadania w Starym Domu?[/b] Witam gości i staram się stworzyć jak najlepszą atmosferę. Przy okazji, stołując się tutaj, sprawdzam jakość potraw. Kiedy byłem we Włoszech, zaimponował mi rodzinny sposób prowadzenia restauracji. Tam właściciel jest znajomym, do którego przychodzi się w odwiedziny. Odkąd otworzyliśmy Stary Dom, mój krąg znajomych znacznie się powiększył. [b]Skąd pomysł, żeby zabrać się do własnego biznesu?[/b] Zawód aktora jest nieprzewidywalny, a czasami wydaje się niepoważny. Sprawdzanie się w innej dziedzinie daje mi zupełnie nowy rodzaj satysfakcji.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL