Służby mundurowe

Szef CBA w przededniu dymisji?

Szef CBA Mariusz Kamiński
Fotorzepa, Seweryn Sołtys
Mariusz Kamiński może w tym tygodniu stracić stanowisko. Premier twierdzi, że Centralne Biuro Antykorupcyjne jest “wykorzystywane politycznie”
Według RMF FM Kamiński prawdopodobnie straci stanowisko, podobnie jak minister sportu Mirosław Drzewiecki. Jutro prokuratura w Rzeszowie zamierza postawić Kamińskiemu zarzut przekroczenia uprawnień podczas działań podejmowanych przez CBA w tzw. aferze gruntowej. A to otwiera premierowi drogę do odwołania szefa Biura.
Donald Tusk co prawda zapowiedział, że przeanalizuje zarzuty prokuratury, ale nie krył, że negatywnie ocenia działalność Kamińskiego i CBA. – Jest ono wykorzystywane politycznie, nie ma co do tego wątpliwości – powiedział szef rządu w sobotę. – Nie dopuszczę do tego, aby w moim rządzie Biuro było narzędziem w walce politycznej w rękach jednej z partii. Żadna władza nie powinna wykorzystywać służb ani prokuratury przeciwko konkurencji politycznej, tylko wobec negatywnych zjawisk.
Zdanie premiera podziela Eugeniusz Kłopotek z PSL. – W ostatnich latach nieraz tak bywało, że służby specjalne wykorzystywane były do celów politycznych – mówi poseł Stronnictwa. – Mam wrażenie, że afera hazardowa jest odpowiedzią Kamińskiego na zapowiedź postawienia mu zarzutów w sprawie afery gruntowej. Joachim Brudziński z PiS uważa natomiast, że premier powinien podziękować funkcjonariuszom CBA za wykrycie afery hazardowej, a tymczasem rzuca na nich gromy i próbuje ich straszyć. O nieuchronnej dymisji Kamińskiego jest przeświadczony wicemarszałek Sejmu Jerzy Szmajdziński z SLD. – Kluczowe jest pytanie, kto go zastąpi na stanowisku szefa CBA – mówi polityk Sojuszu. – Jeżeli będzie to osoba choćby tylko kojarzona z Platformą Obywatelską, to wiarygodność premiera i czystość jego intencji staną pod znakiem zapytania. W sobotę “Gazeta Wyborcza” napisała, że Kamiński, stojąc w obliczu nieuchronnej dymisji, uprzedzi ruch premiera i sam odejdzie z CBA. Minister miał ogłosić tę decyzję już dwa tygodnie temu podczas spotkania z dyrektorami delegatur w terenie oraz dyrektorami biur i zarządów w centrali Biura. Rzecznik CBA Temistokles Brodowski zdementował tę informację.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL