Tenis

Finał nie dla Agnieszki

Agnieszka Radwańska robiła, co mogła, ale półfinał w Tokio z Marią Szarapową był jak zderzenie z maszyną: czasami zacinającą się, ale na końcu zwycięską.
Polka przegrała po ładnej walce 3:6, 6:2, 4:6. To była czwarta porażka Agnieszki w piątym meczu z Szarapową. Polka może czuć niedosyt, w decydującym secie prowadziła 2:0, ale wtedy Rosjanka wyregulowała na chwilę serwis zawodzący ją przez cały drugi set, przełamała podanie Radwańskiej i zdobytą przewagę obroniła do końca. Szarapowa zagra w finale z Jeleną Janković, która pokonała Na Li 6:4, 6:3.
Agnieszka wyruszyła już do Pekinu na wielki turniej z pulą nagród 4,5 mln dolarów (w Tokio były 2 mln). W I rundzie Polka ma wolny los, jak wszystkie półfinalistki z Tokio, w drugiej zapewne zagra z Patty Schnyder. W tej ćwiartce drabinki, do której trafiła Agnieszka, najwyżej rozstawione są Caroline Wozniacki i Jelena Dementiewa. Ula Radwańska w kwalifikacjach pokonała Chinkę Zi Yan 6:1, 6:2 i jeśli wygra z Białorusinką Tatianą Puczek, wystąpi w turnieju głównym.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL