Lekarze i pielęgniarki

W komisji wojskowej nie tylko chirurg i internista

SAM/Fotorzepa, Sławomir Mielnik
Lekarz prowadzący prywatną praktykę albo pracujący na kontrakcie także będzie mógł być członkiem komisji lekarskiej oceniającej stan zdrowia kandydatów do czynnej służby wojskowej
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych przygotowało nową wersję projektu rozporządzenia dotyczącego funkcjonowania komisji lekarskich w związku z procesem tzw. profesjonalizacji armii. Co roku badania lekarskie podczas kwalifikacji wojskowej prowadzi 400 powiatowych i 16 wojewódzkich komisji lekarskich. Stają przed nimi głównie mężczyźni, którzy w danym roku kalendarzowym ukończyli 19 lat.
Zgodnie z projektem lekarze powoływani do składu komisji powinni się legitymować jedynie prawem do wykonywania zawodu. Nowe przepisy nie przesądzają, że lekarz oceniający stan zdrowia przyszłych wojskowych musi wykonywać pracę w określonej placówce. W komisjach mogą zatem pracować lekarze na kontraktach, zatrudnieni na etatach w publicznych i prywatnych placówkach służby zdrowia oraz prowadzący prywatną praktykę. Proponuje się, by w skład komisji mogli wchodzić lekarze innych specjalności niż chirurg i internista.[b] Zdolność do służby wojskowej może być stwierdzana także przez lekarzy o specjalnościach pokrewnych.[/b]
MSWiA przygotowało także przepisy dotyczące dodatkowego wynagrodzenia osób wchodzących w skład komisji lekarskich. Wynagrodzenie przewodniczącego komisji ma odpowiadać iloczynowi liczby posiedzeń komisji oraz kwoty ustalanej co roku przez wojewodę. Jej wysokość nie może być mniejsza niż 80 zł ani większa niż 120 zł. Zwykły lekarz za każde posiedzenie ma otrzymywać od 70 do 100 zł.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL