Prokuratorzy

Minister i prokurator generalny rozdzieleni

Fotorzepa, Jak Jakub Ostałowski
Od nowego roku prokuratura ma być bardziej samodzielna, a ingerencja w pracę śledczych ograniczona
Na wczorajszym (16 lipca) posiedzeniu Sejm znowelizował ustawę o prokuraturze. Rozdzielenie tych urzędów było jednym z zasadniczych punktów programu wyborczego Platformy Obywatelskiej, a Andrzej Czuma, minister sprawiedliwości, powiedział w trakcie środowej debaty, że jest zdeterminowany, by z nowym rokiem ta reforma weszła w życie.
Ta kwestia była najdrażliwsza podczas prac parlamentarnych. Poseł Przemysław Gosiewski jeszcze w ostatnim czytaniu wniósł w imieniu Prawa i Sprawiedliwości o odrzucenie całej noweli ustawy o prokuraturze. PiS ostro ją krytykował i ostrzegał, że może spowodować czystki w prokuraturze, a nawet uzależnić ją od politycznych wpływów. Prokuratora generalnego ma powoływać prezydent (na sześcioletnią kadencję) spośród dwóch kandydatów wskazanych przez Krajową Radę Prokuratorów i Krajową Radę Sądownictwa. Muszą się oni legitymować co najmniej dziesięcioletnim stażem pracy jako sędzia bądź prokurator.
Dodatkowym zabezpieczeniem niezależności PG od czynników politycznych ma być zakaz powtarzania kadencji. Ponadto wprowadzono obowiązek składania premierowi sprawozdań. Przewidziano też ściśle określone uprawnienia ministra w zakresie nadzoru nad działalnością PG. Nowela ma także wzmocnić status zwykłych prokuratorów. Przewiduje, że polecenie prokuratora przełożonego wydane prokuratorowi podległemu nie może dotyczyć treści czynności procesowej. Tym samym polecenia będą mogły mieć tylko charakter organizacyjno- -porządkowy. Do uchylenia decyzji prokuratora uprawniony będzie zaś tylko prokurator bezpośrednio przełożony.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL