Warszawa

Drugie podejście Dunki

Malene Mortensen obiecuje w tym roku nie zawieść publiczności
Fotorzepa, Marek Dusza m.d. Marek Dusza
Po prawie rocznej przerwie na festiwal Jazz na Starówce wraca duńska wokalistka Malene Mortensen.
Ubiegłoroczne lato było niewiele mniej kapryśne od obecnego. Występ Dunki z powodu oberwania chmury został przeniesiony z estrady na Rynku do pobliskiej Jazzowni Liberalnej. Setka szczęśliwców, która zdołała się zmieścić w niedużym lokalu i przy jego oknach, wysłuchała pierwszych kawałków mieszających jazz z popem i brzmieniami klubowymi.
Goście zdołali zaciekawić publiczność, tym większe więc było zaskoczenie, gdy Malene Mortensen, niezadowolona z efektów w trudnych technicznie warunkach zaimprowizowanego koncertu, zeszła ze sceny i z płaczem opuściła klub. Ambitna artystka odważyła się jednak wrócić w tym roku, by polskim fanom i sobie wynagrodzić tamto rozczarowanie.
Malene, której walory głosowe odkrył nieżyjący już niestety światowej sławy duński kontrabasista Niels-Henning Osted Pedersen, ma w dorobku trzy albumy i współpracę z takimi tuzami światowego jazzu, jak Avishai Cohen czy Mike Stern. W Warszawie wystąpi z tym samym co przed rokiem zespołem, w którym na fortepianie gra Magnus Hjorth, na kontrabasie Petter Eldh, na perkusji Snorre Kirk, a na gitarze elektrycznej Calle Moerner Ringstrom – mistrz imponujących przesterowań w stylu Allana Holdswortha. [i]Malene Mortensen Quintet, Rynek Starego Miasta, wstęp wolny, sobota (18.07), godz. 19 [/i]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL