Media

Tomasz Rudomino dostał pracę od Piotra Farfała

Tomasz Rudomino
Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski
Jak zatrudnia się w TVP: w radzie nadzorczej był przeciw Farfałowi, potem go popierał. Wczoraj został wiceszefem Dwójki
Tomasz Rudomino został p.o. zastępcą dyrektora TVP 2. W umowie wpisano mu też funkcję redaktora naczelnego programu.
Kadrowa karuzela w telewizji publicznej kręci się na całego. W środę szefem Dwójki został Krzysztof Nowak, wiceszef Jedynki za prezesury Wiesława Walendziaka (w latach 1994 – 1996). Oba stanowiska obsadzono tydzień po odwołaniu dotychczasowego dyrektora Dwójki Wojciecha Pawlaka. Te decyzje wskazują, że Piotr Farfał czuje się pewnie w fotelu prezesa TVP. Mimo że już w przyszłym tygodniu KRRiT może powołać radę nadzorczą, która zacznie procedurę wyboru nowego zarządu stacji. Farfał raczej się w nim nie znajdzie.
Kim jest Rudomino? Od 2006 r. był członkiem rady nadzorczej TVP. Gdy w grudniu 2008 r. (dzięki sojuszowi członków kojarzonych z Ligą Polskich Rodzin i Samoobroną) rada zawiesiła prezesa TVP Andrzeja Urbańskiego na trzy miesiące, oddelegowano go do zarządu stacji. I choć p.o. prezesem został Farfał, to właśnie Tomasz Rudomino odpowiadał za decyzje programowe. Kiedy w kwietniu wrócił do rady nadzorczej, okazał się głównym przeciwnikiem p.o. prezesa. Krytykował go za upolitycznienie telewizji publicznej i sprowadzenie do niej armii ludzi, którzy wcześniej piastowali wysokie stanowiska w LPR i Młodzieży Wszechpolskiej. Jednak w czerwcu znowu zmienił front: głosował przeciw wnioskowi o zawieszenie. Kiedy dwa tygodnie temu rada nadzorcza zbierała się po raz ostatni po informacji o nagłym zamknięciu walnego zgromadzenia akcjonariuszy TVP przez ministra skarbu, Rudomino opuścił salę wraz z ludźmi kojarzonymi z LPR. Pięciu członków (łączonych z PiS i Samoobroną) postanowiło wówczas odebrać władzę Farfałowi i powierzyć ją Sławomirowi Siwkowi. – Gdyby Rudomino został, moglibyśmy nie tylko zawiesić, ale nawet odwołać Farfała. A tak pewnie niedługo się dowiemy, że dostał stanowisko w telewizji – mówił po głosowaniu Bogusław Szwedo, jeden z członków rady. Podejmowane przez radę nadzorczą tego dnia uchwały KRS uznał za nieważne (bo uznał, że kadencja rady wygasła w momencie zamknięcia WZA). Obecnie w TVP nie ma rady nadzorczej. Ale jak zapewnia Witold Kołodziejski, przewodniczący KRRiT, może ona zostać wybrana już we wtorek. Jak ustaliła „Rz”, rozważane są dwa scenariusze. W pierwszym rada zostaje wybrana w starym składzie (z osobami kojarzonymi z PiS i Samoobroną, ale bez ludzi LPR). Wówczas szefem TVP będzie Siwek. W drugim przypadku do rady powoływane są zupełnie nowe osoby i rozpoczynają się poszukiwania kandydata na prezesa TVP. To, który ze scenariuszy zostanie wcielony w życie, zależy od decyzji prezydenta Lecha Kaczyńskiego w sprawie nowej ustawy medialnej. Jeśli skieruje ją do Trybunału Konstytucyjnego, aktualny będzie pierwszy. Jeśli ustawę zawetuje – drugi.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL