Świat

Ewakuacja brytyjskiego jumbo jeta

Odór spalenizny, który poczuło kilka osób, gdy wpołudnie czasu miejscowego zajmowały miejsca w odlatującym do Londynu samolocie Boeing 747-400linii British Airways na lotnisku w Phoenix w USA, spowodował alarm i niezwłoczną ewakuację 298pasażerów za pomocą nadmuchiwanych trapów ratowniczych.
Przeprowadzili ją strażacy i 18-osobowa załoga jumbo jeta. Wszystko wydarzyło się w ciągu kilku minut po tym, jak ostatni pasażerowie weszli do samolotu i zanim maszyna odkołowała na start.
Rzeczniczka straży pożarnej w Phoenix Shelly Jamison powiedziała, że akcja przebiegła sprawnie; jedynie 15 osób doznało niegroźnych zadrapań przy ewakuacji samolotu. Według pani Jamison, prawdopodobną przyczyną alarmu było krótkie spięcie w instalacji elektrycznej. Samolot pozostał na lotnisku do szczegółowego przeglądu, podczas gdy z Londynu British Airways wysłały po pasażerów do Phoenix innego boeinga.
Na linii Phoenix-Londyn lata jeden samolot tego towarzystwa dziennie.
Źródło: Rzeczpospolita OnLine

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL