Sędziowie i sądy

Sędziowie krytykują nadzór nad sądami

Fotorzepa, BS Bartek Sadowski
Ostry sprzeciw Krajowej Rady Sądownictwa wzbudziły ustalenia inspekcji sądów wojskowych z 2008 r. Resort oceniał prawomocne wyroki
Nadzór musi mieć granice, których resortowi nie wolno przekraczać – takie stanowisko prezentuje Krajowa Rada Sądownictwa. To reakcja na inspekcję, a w zasadzie jej zakres w sądach wojskowych przeprowadzanych przez Departament Sądów Wojskowych MS.
– Nadzór nie może wkraczać w sferę orzekania zastrzeżoną dla Sądu Najwyższego oraz w dziedzinę, w której sędziowie są niezawiśli – przypominają sędziowie. Tymczasem Ministerstwo Sprawiedliwości oceniało prawomocne wyroki wydane w indywidualnych sprawach. W oficjalnym stanowisku sędziowie przywołują paragraf 5 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=4DB9548CF2418CFCFC52A09DE1022DB4?id=77017]rozporządzenia w sprawie trybu wykonywania nadzoru nad sądami wojskowymi[/link]. Stanowi on wyraźnie, co można sprawdzać i na czym ów nadzór może polegać. Otóż w grę wchodzi: przeprowadzanie inspekcji i lustracji sądów; wizytacje kancelarii oraz kontrola organizacji pracy sekretariatów i biurowości sądowej.
W ramach takiego nadzoru kontrolującemu wolno też rozpoznawać wnioski i skargi na działalność sądów wojskowych oraz analizować prawomocne orzeczenia (zwłaszcza wydane na podstawie przepisów, które wprowadzają nowe instytucje prawne). – Ten przepis powinien być interpretowany jednoznacznie – twierdzą sędziowie. A tak nie jest. Jako przykład sędziowie przywołują oceny (zostały opublikowane w Biuletynie MS) po inspekcjach przeprowadzonych w sądach wojskowych w 2008 r. – Zawarto w nich stwierdzenia o wydawaniu błędnych orzeczeń sądowych oraz wnioski o stosowanie środków karnych, a to niedopuszczalne – twierdzi Rada. [ramka][b][link=http://blog.rp.pl/goracytemat/2009/07/10/sedziowie-krytykuja-nadzor-nad-sadami/]Skomentuj artykuł[/link][/b][/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL