Unia Europejska

Buzek formalnym kandydatem

prof. Jerzy Buzek
Fotorzepa, Ryszard Waniek Rys Ryszard Waniek
Jerzy Buzek jest już oficjalnym kandydatem chadeków na stanowisko przewodniczącego Parlamentu Europejskiego. Deputowani z rodzimej grupy wybrali go przez aklamację.
Polak nie miał dziś kontrkandydatów. Jedyny rywal - Włoch Mario Mauro wycofał się z walki przedwczoraj, a chadecy uniknęli w ten sposób głosowania i podziału grupy. Dziś Jerzy Buzek został oficjalnym kandydatem, natomiast już za tydzień będzie szefem Parlamentu Europejskiego.
To już pewne, bo chadecy porozumieli się w tej sprawie z socjalistami i podzielą między sobą kadencję przewodniczącego. Przez pierwsze dwa i pół roku będzie Jerzy Buzek, później stery przejmie szef socjalistów Martin Schulz. Po pięciu latach od największego rozszerzenia Wspólnoty po raz pierwszy Polak, przedstawiciel Europy Środkowo-Wschodniej stanie na czele jednej z unijnych instytucji.
[srodtytul]Widać metę[/srodtytul] Po uzyskaniu nominacji Buzek zbierał gratulacje od swoich partyjnych kolegów z chadeckiej frakcji Europejskiej Partii Ludowej. Gdy przewodniczący Joseph Daul ogłosił na wtorkowym posiedzeniu frakcji, że Buzek jest kandydatem chadeków, eurodeputowani wstali z miejsc i zgotowali mu owację; wielu podchodziło z gratulacjami. - Gratuluję, już metę widać - powiedział Buzkowi szef klubu PO-PSL Jacek Saryusz-Wolski. - To wspaniały kandydat. Bardzo się cieszę, że będzie moim następcą - powiedział ustępujący przewodniczący Parlamentu Europejskiego, niemiecki chadek Hans-Gert Poettering. Pozbawiony kontrkandydatów Jerzy Buzek zostanie oficjalnie wybrany na przewodniczącego Parlamentu Europejskiego na inauguracyjnej sesji plenarnej w Strasburgu 14 lipca.

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL