Media

Widzowie są najlepszymi reporterami

Fotorzepa, Michał Warda Mic Michał Warda
Agnieszka Cegielska, prezenterka stacji TVN i TVN Meteo
[b]Rz: Polacy coraz chętniej oglądają programy związane z prognozami pogody. W jaki sposób zachęcają państwo widzów, aby zasiedli przed telewizorem?[/b]
Agnieszka Cegielska: Odeszliśmy od zwykłego prezentowania mapy graficznej na rzecz większej interaktywności. To już nie jest tylko informacja o tym, jaka będzie pogoda, ale są to także autorskie bloki czerpiące inspirację z doświadczenia i osobistych zainteresowań prezenterów, którzy wspólnie z wydawcami przygotowują materiały filmowe i piszą teksty. Kiedyś skorzystałam z tego, że przez dwa lata mieszkałam w Japonii, i zrobiliśmy program na temat warunków klimatycznych w tym kraju. Wychodzimy też do ludzi na ulicę, prowadząc program w naturalnych warunkach pogodowych. [b]I to działa?[/b]
Dzięki temu widz może zobaczyć, jaka jest pogoda, a nie tylko o tym posłuchać. Jeśli zawieje wiatr i plansza z mapą się przewróci, to jest to dowód na takie, a nie inne warunki atmosferyczne. Zdarza się, że podchodzą do nas ludzie, kiedy robimy program poza studiem. Pytają o pogodę i zawsze są sympatyczni. Jeździmy dużo po Polsce, a nawet poza granice kraju, i prowadzimy program w naturalnych plenerach. Od czterech lat wyjeżdżamy do Chorwacji, bo wielu Polaków tam spędza wakacje i są zainteresowani tamtejszą pogodą. Korzystamy też z kamer ustawionych nad morzem albo w górach, pokazując, jak wyglądają Gubałówka lub molo w Sopocie. [b]Czy to nie zaczyna przypominać bardziej show niż prognozę pogody?[/b] Show kojarzy mi się z tańcem albo śpiewem, a zmiany w sposobie prezentowania pogody są związane z wyjściem naprzeciw widzowi, który chce oglądać otaczający go świat, a nie tylko mapę z grafiką. Jest naprawdę dużo fascynatów tej tematyki, czego dowodzi ilość otrzymywanych od widzów zdjęć i filmików prezentujących różne zjawiska pogodowe. Widzowie są najlepszymi reporterami, bo my nie moglibyśmy być z kamerą wszędzie. Najbardziej zbliżony do show był program, w którym zapraszałam znanych ludzi, aby sami na wizji spróbowali zaprezentować prognozę pogody. Wydaje się, że to takie proste, ale okazywało się, że nie do końca. Każdy z gości zrobił to na swój specyficzny sposób i świetnie się przy tym bawiliśmy. [b]Wzorujecie się na jakichś zagranicznych stacjach?[/b] Pomysł z prowadzeniem programu na ulicy pośród przechodniów był chyba wykorzystany wcześniej przez jakąś telewizję amerykańską, ale reszta to są nasze autorskie pomysły tworzone na zasadzie prób i błędów. Nigdy nawet nie oglądałam zagranicznej telewizji pogodowej, chociaż wiem, że coś takiego jest chociażby we Włoszech.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL