Telewizja

Kariera i upadek narkotykowego dilera

Blow
PAT
Ted Demme przedstawił karierę i upadek postaci autentycznej, handlarza narkotyków George’a Junga. Jego ojcu, choć ciężko pracował, wiodło się marnie.
George przyrzekł sobie, że nigdy nie będzie biedny. Karierę dilera rozpoczął w latach 70. od dystrybucji trawki na Florydzie. Wkrótce tak rozkręcił interes, że towar był już przerzucany z Meksyku samolotami. Ścigany przez FBI po raz pierwszy trafił do więzienia. Tam poznał Kolumbijczyka, dzięki któremu nawiązał kontakt z Pablo Escobarem, szefem kartelu narkotykowego. Zdobył jego zaufanie i z czasem miliony dolarów. Przez lata wodził za nos tropiących go agentów. Ostatecznie za przemyt i rozprowadzanie kokainy na niewyobrażalną skalę trafił do więzienia, które opuści dopiero w 2015 r.
Życie w sam raz na scenariusz, ale gdy narkotyki są światową plagą, twórcy z nadmierną sympatią pokazują sylwetkę człowieka, który przyczynił się do jej rozprzestrzeniania. Dla nich to przede wszystkim postać tragiczna – człowiek, który nie umiał się w porę zatrzymać, stracił wolność, fortunę i rodzinę. Takiego Junga zagrał Johnny Depp, przeobrażając się w przedwcześnie postarzałego, niechlujnego, siwiejącego czterdziestolatka, którego życie jest złamane. [i]Sobota | Blow | 20.20 | TVP 1 | Biograficzny, USA 2001[/i]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL