fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Konsumenci

W sądzie konsumenckim wygrasz szybciej

Gdy np. nowy telewizor przestał działać, a sprzedawca nie uwzględnia reklamacji, warto skorzystać z sądu konsumenckiego. Oszczędzimy pieniądze i czas na proces sądowy
Polubowne sądownictwo konsumenckie jest innym rozwiązaniem niż sądy powszechne. Sąd konsumencki rozstrzyga spór szybciej i taniej niż zwykły. Stałe sądy tego rodzaju działają przy wojewódzkich inspektoratach Inspekcji Handlowej. Ich funkcjonowanie określa regulamin, który stanowi załącznik do [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=C0A36457558174B351747764F341FBC1?id=162802]rozporządzenia ministra sprawiedliwości z 25 września 2001 r. w sprawie określenia regulaminu organizacji i działania stałych polubownych sądów konsumenckich.[/link]
Sądy konsumenckie rozstrzygają spory między klientami a przedsiębiorcami, które wynikają z umów sprzedaży produktów i świadczenia usług. Aby jednak taki sąd mógł rozpatrzyć sprawę, obie strony muszą się na to zgodzić. Nie konsument jednak, lecz sąd namawia przedsiębiorcę do wyrażenia zgody na takie postępowanie. Jeżeli złożony do sądu wniosek odpowiada wymogom formalnym i jest zgoda stron co do rozstrzygnięcia sprawy, przewodniczący wyznacza termin rozprawy.
Od wniosku o rozpatrzenie sporu przez sąd konsumencki nie pobiera się żadnej opłaty. Jedynie czasami, jeżeli w trakcie postępowania zaistnieje potrzeba podjęcia przez sąd czynności, która jest połączona z wydatkami (np. dowód z opinii rzeczoznawcy), sąd pobiera zaliczkę na pokrycie tych wydatków od strony, która wystąpiła o podjęcie tej czynności.
Sąd konsumencki rozpoznaje sprawę na jawnej rozprawie w składzie: superarbiter i dwóch arbitrów. Z rozprawy sporządza się protokół. Postępowanie odbywa się w siedzibie Wojewódzkiego Inspektoratu Inspekcji Handlowej.
Superarbiter udziela najpierw głosu wnioskodawcy, później stronie przeciwnej. Uczestnicy sporu zgłaszają swoje wnioski i żądania oraz przedstawiają dowody na ich poparcie. Kiedy już sąd wysłucha ich wniosków, może wezwać jeszcze biegłego rzeczoznawcę. Zadaniem superarbitra jest skłonienie stron do porozumienia.
Wyrok sądu konsumenckiego i ugoda zawarta przed nim mają taką samą moc jak wyrok sądu powszechnego i ugoda tam zawarta. Taki wyrok może być poddany egzekucji.
Stronom przysługuje od niego jedynie skarga do sądu powszechnego w ciągu trzech miesięcy od doręczenia wyroku. Ugoda natomiast ma charakter ostateczny i stronom nie przysługuje żaden środek zaskarżenia.
Koszty postępowania ponosi strona przegrywająca. Przewodniczący może z nich jednak również zwolnić.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA