Ekonomia

Banki nie liczą na wysokie zyski

AFP
Zysk banków był po I kwartale o ponad połowę niższy niż przed rokiem.Ostatni raz tak złe dane spółki te podały pięć lat temu. Największe ryzyko stanowią dziś dla nich rezerwy na złe kredyty
[b][link=https://grafik.rp.pl/grafika2/313929]Wstępne wyniki banków po I kwartale w mln zł [/link][/b]
Wynik 42 banków, które podały nam swoje dane finansowe po I kwartale tego roku, wyniósł 1,8 mld zł. Rok temu te same instytucje chwaliły się ponad 4 mld zł zysku netto. Siedem banków zakończyło ten kwartał na minusie. Deutsche Bank PBC tłumaczy, że strata to wpływ tworzonych rezerw, ale po czterech miesiącach tego roku zysk brutto banku to 2,5 mln zł. HSBC natomiast wyjaśnia, że inwestycje w rozwój banku to główna przyczyna straty. Prezesi banków, zanim przedstawili wyniki finansowe, tłumaczyli, co działo się w gospodarce. – Pierwszy kwartał 2008 i pierwsze trzy miesiące tego roku to dwa różne okresy. Wtedy gospodarka nie odczuwała skutków światowego kryzysu, teraz wprost przeciwnie. Wyniki na koniec marca pokazują, jak wiele zmieniło się w gospodarce – mówi Sławomir Sikora, prezes Banku Handlowego. Żaden z menedżerów nie pokusił się o prognozy na następne kwartały. Maciej Bardan, prezes Kredyt Banku, powiedział, że kierowana przez niego spółka zakończy rok na plusie, pod warunkiem że sytuacja makroekonomiczna się nie pogorszy. Jednak niewielu finansistów jest optymistami.
– Wyniki w kolejnych kwartałach będą słabsze niż w I kw. – uważa Marta Jeżewska, wicedyrektor departamentu analiz w DI BRE. Wyjaśnia, że przychody banków będą spadać, a najniższy poziom marży odsetkowej będzie w III kw. – Dopiero w IV kw. przychody zaczną rosnąć, ale wtedy negatywnie na wyniki banków wpłyną rezerwy, które mogą wzrosnąć wraz z coroczną weryfikacją kondycji klientów banków – twierdzi Marta Jeżewska. Do końca tego roku kluczową rolę będą odgrywać rezerwy. – Kolejny kwartał? O wynikach przesądzić mogą odpisy na ryzyko. Nie można wykluczyć, że któryś z banków z tego powodu zakończy kwartał ze stratą, ale też spadek poziomu rezerw może przesądzić o bardzo dobrym wyniku netto – mówi Hanna Kędziora, analityk Domu Maklerskiego PKO BP. Marta Jeżewska przypomina, że jak dotąd rosnące bezrobocie w bardzo ograniczonym stopniu odbiło się na rezultatach banków. Jej zdaniem należy się spodziewać, że rezerwy na zagrożone kredyty będą rosły. Banki starają się zwiększyć swoje przychody poprzez podnoszenie prowizji oraz ograniczać koszty m.in. poprzez grupowe zwolnienia. – To nie zniweluje negatywnego wpływu niższych marż – twierdzi Kędziora. Dziś analitycy oczekują, że roczne wyniki banków będą niższe o 50 – 60 proc. Zastrzegają jednak rewizję tych prognoz. W tabeli przedstawiliśmy rezultaty 42 banków, w przypadku 13 z nich są to wyniki skonsolidowane. Nie uwzględniamy banków spółdzielczych. Wyników finansowych nie podają nam prawie wszystkie oddziały banków zagranicznych. Polbank EFG może je ujawnić dopiero 28 maja, kiedy upubliczni je grecki Euro Bank EFG. [ramka][b]Piotr Czarnecki, prezes Raiffeisen Bank Polska[/b] Wyniki sektora bankowego w pierwszym kwartale 2009 r. są odzwierciedleniem pogarszającej się sytuacji w światowej gospodarce, gdzie kryzys finansowy coraz mocniej przekłada się na sferę realną. Znaczący spadek zysków jest pochodną dwóch zjawisk: drastycznie wyższych kosztów finansowania, z czym banki borykają się od października ubiegłego roku, oraz wzrostu rezerw wynikającego z coraz gorszej kondycji ich klientów, głównie sektora przedsiębiorstw. Realizm nakazuje zakładać, że te procesy będą się raczej pogłębiać, niż zostaną odwrócone. Nadal brakuje strukturalnych działań ze strony banku centralnego i rządu, które przyczyniłyby się do obniżenia kosztów finansowania oraz zwiększyłyby możliwości zdobycia długoterminowych środków niezbędnych do pobudzenia inwestycji i skorzystania z hojnych dotacji unijnych. W efekcie mamy do czynienia z faktycznym wstrzymaniem akcji kredytowej. Nasza gospodarka również coraz bardziej spowalnia, więc trudno oczekiwać, by kondycja finansowa polskich firm się poprawiała. Dlatego jakość portfela kredytowego będzie coraz gorsza, konieczne stanie się tworzenie nowych rezerw, a w konsekwencji zyski banków znowu się obniżą. Jak wobec tego rozwijać akcję kredytową? Dziś dzieje się to, na co bankowcy zwracali uwagę od miesięcy – sami doprowadzimy do wysuszenia polskiej gospodarki. [/ramka] [b]Więcej o sytuacji bankowców także [link=http://www.parkiet.com/artykul/7,812511_Bankowcy_obawiaja_sie_powrotu_gieldowej_hossy.html" target="_blank]w dzisiejszym Parkiecie[/link][/b]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL