fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Skarb państwa może mieć miliard mniej przez opcje

850 mln do miliarda zł - na tyle Aleksander Grad, minister skarbu, ocenia negatywną wycenę opcji w spółkach, gdzie państwo ma ponad połowę udziałów
Wcześniej o podobnej kwocie wspominał już wiceminister skarbu Jan Bury.
W lutym MSP zleciło w radom nadzorczych swoich spółek przeprowadzenie audytów dotyczących opcji walutowych – m.in. sposobu podpisywania umów dotyczących tych zabezpieczeń. Jednak już teraz resort wylicza, że sprawa dotyczy 35 firm z większościowym udziałem skarbu państwa.
– Ta wycena zależy od kursu dolara, stąd widełki. Trudno oszacować konkretne straty, póki umowy opcyjne nie zostaną zamknięte – powiedział „Rz” Maciej Wewiór, rzecznik MSP. dodaje jednak, że to nie oznacza, że 35 spółek zawierało opcje toksyczne. – Z naszych informacji wynika, że spółki nie zawierały opcji w celach spekulacyjnych, niemniej jednak zadajemy pytanie o rzetelność biznesową przy podpisywaniu tych umów – tłumaczy Wewiór. Rady nadzorcze w spółkach SP mają czas to WZA (czyli nawet do końca czerwca) na dokonanie audytu ws. opcji, jednak zdaniem Wewióra te dane powinny spłynąć do resortu wcześniej, bo deklarują to same spółki. Resort przyznaje, że w przypadku wykrycia nieprawidłowości nadal będą podejmowane decyzje personalne (tak, jak w przypadku członków zarządu w LOT czy ZA Puławy). – Niemniej jednak i tak uważamy, że menedżerowie spółek z udziałem skarbu państwa byli bardziej ostrożni niż ci w spółkach prywatnych – uważa Wewiór. KNF poinformowała bowiem, że negatywna wycena z tytułu zaangażowania wszystkich polskich firm w opcje osiągnęła na 13 lutego 2009 r. około 9 mld zł. Z naszych wyliczeń wynika, że giełdowe firmy straciły w zeszłym roku 500 mln zł na opcjach. Ich straty mogą wzrosnąć o kolejny 1 mld zł, jeśli po zamkną transakcję po kursie euro z początku roku. Z powodu ogromnych strat spółek sprawa opcji budzi zainteresowanie polityków, jednak żadne rozwiązania legislacyjne nie zostały jeszcze podjęte. W zeszłą środę wiceminister gospodarki Adam Szejnfeld zapowiedział, że powstanie koalicyjny projekt ustawy o opcjach walutowych. Wcześniej PO i PSL nie mogły dojść do porozumienia odnośnie do zapisów ustawy. Swoje projekty przygotowały również PiS i Lewica.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

REDAKCJA POLECA

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA