fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Misiak odszedł z Platformy

Tomasz Misiak
Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek
- Senator Tomasz Misiak złożył rezygnację z członkostwa w klubie parlamentarnym PO oraz w partii. Została ona przyjęta przez Zarząd Krajowy partii.
Graś powiedział, że zarząd nie dyskutował szerzej na temat rezygnacji Misiaka, nie zapadła też decyzja, kto w miejsce Misiaka pokieruje kampanią wyborczą Platformy do europarlamentu. Nowego koordynatora kampanii Platforma ma przedstawić "w najbliższych dniach". Przed Misiakiem kampanią PO miał pokierować właśnie Graś, ale został rzecznikiem rządu.
Rzecznik pytany, czy członkowie zarządu nie byli zaskoczeni decyzją premiera o wyrzuceniu Misiaka z partii, odpowiedział: "Mieliście państwo okazję wysłuchać argumentacji pana premiera. Myślę, że jest to sprawa oczywista, cieszymy się również, że senator Misiak zachował się honorowo i złożył rezygnację z członkostwa w klubie i w Platformie". - Nie zamierzam tolerować takich sytuacji - mówił wcześniej Donald Tusk zapowiadając pozbawienie Tomasza Misiaka wszelkich funkcji oraz wykluczenie go z klubu i z partii. Senator Misiak zdecydował się jednak sam zrezygnować.
Tusk podkreślał, że "nie stwierdził", by Tomasz Misiak złamał prawo, ale z pewnością naruszył "standardy, które w Polsce powinny obowiązywać". Sytuację nazwał "więcej niż dwuznaczną". [link=http://www.rp.pl/artykul/276988.html]Więcej o sprawie Misiaka[/link] Już wcześniej sam Misiak [link=http://www.rp.pl/artykul/266075,277589_Misiak_nie_poprowadzi_Platformy.html]zrezygnował z ubiegania się o koordynowanie kampanii wyborczej PO do Europarlamentu[/link]. Premier tłumaczył się z [link=http://www.rp.pl/artykul/16,277563_Dlaczego_Tusk_milczy_w_sprawie_Pawlaka.html]długotrwałego milczenia[/link] w tej sprawie, a także w sprawie wicepremiera Waldemara Pawlaka, [link=http://www.rp.pl/artykul/275650.html]obwinianego o nepotyzm[/link]. - Potrzebowałem trochę czasu. Unikam błahych komentarzy w poważnych sprawach. Od premiera oczekuje się decyzji, nie komentarzy - mówił. [srodtytul]Z narzeczoną do Kataru[/srodtytul] Wokół postaci senatora Misiaka pojawiły się dziś kolejne wątpliwości. "Dziennik" opisał, że w kwietniu 2008 roku senator udał się w towarzystwie narzeczonej z oficjalną delegacją Senatu do Kataru i Arabii Saudyjskiej. Narzeczona senatora poleciała jako przedstawicielka firmy Work Service, której współwłaścicielem jest Tomasz Misiak. Jako członek wysłanej przez Krajową Izbę Gospodarczą misji biznesowej nie musiała płacić za przelot rządowym samolotem. [srodtytul]Tusk o Pawlaku: To nie są standardy PO[/srodtytul] Tusk tylko kilka słów poświęcił wicepremierowi Pawlakowi. Przyznał, ze musi istnieć pełna jawność, jeśli jakiś polityk lub członek jego rodziny pracuje w zarządzie jakiejś spółki. Dodał, że gdyby taka sytuacja miała miejsce w PO, uznałby to za naruszenie standardów. - Zdaję sobie sprawę, że moje wyobrażenie o tym, jak powinny wyglądać standardy w życiu publicznym nie musi być podzielone przez naszych partnerów koalicyjnych i mam wrażenie, że nie jest - zaznaczył szef rządu. Jak podkreślił, niejednokrotnie przedstawiciele PSL mówili, że mają inny pogląd na reguły uczestnictwa w życiu publicznym i trudno będzie uzyskać "identyczną wrażliwość". Pytany, czy będzie sprawdzał gdzie są pozatrudniani politycy podkreślił, że to "nie jest choroba PSL". - Taka sytuacja może wystąpić w każdej partii - mówił i zapewniał, że jeśli on sam natrafi na taki przykład, to "nie będzie zmiłowania". Bronił się, że nie może wymusić na nikim dobrych obyczajów. - Nie mamy obaj wątpliwości, że koalicja PO-PSL - nie idealna, ale optymalna - powinna dalej pracować i nie ma, w mojej ocenie, dzisiaj takich spraw między PO i PSL, które by stawiały znak zapytania nad sensem współpracy koalicyjnej - dodał premier. Tusk poinformował, że sugerował wicepremierowi Pawlakowi rezygnację z zarządu Ochotniczej Straży Pożarnej.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

REDAKCJA POLECA

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA