fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media i internet

HDS wycofuje się z kolportażu

W Polsce kurczy się sieć sprzedaży prasy i spada rentowność kolporterskiego biznesu – ostrzegają firmy.
Rzeczpospolita
Magdalena Lemańska
Firma przestanie dowozić prasę do większości obsługiwanych dotąd punktów. Skupi się na działalności handlowej. Prowadzi między innymi sieć salonów prasowych i kawiarnie
Decyzja spółki należącej do francuskiej grupy Lagardere (to – poprzez Eurozet – również właściciel Radia Zet) jest spowodowana spadającą rentownością kolporterskiego biznesu. Według firm z branży jest to efekt spadku sprzedaży prasy i jej – w wielu przypadkach – niskich cen. – Od dawna nie rozwijamy dystrybucji. To działalność, która w obecnej sytuacji na rynku nie przynosi nam zysków. W ostatnich miesiącach nastąpił natomiast wzrost jej kosztów – wyjaśnia decyzję Andrzej Kacperski, prezes spółki HDS Polska.
Przychody HDS Polska z dystrybucji prasy wyniosły w ubiegłym roku 220 mln zł, jedną trzecią wszystkich ubiegłorocznych przychodów spółki. Firma zaczynała od kolportażu, ale dziś gros jej obrotów generuje inna działalność. HDS ma liczącą ponad 600 punktów sieć sprzedaży, na którą składają się m.in.: salony prasowe InMedio i Relay, księgarnie Akapit, sklepy Discover, 1 Minute i Virgin oraz kawiarnie Voyage Cafe i prowadzone z Empikiem Empik Cafe.
Obsługę większości punktów sprzedaży prasy, które dotychczas obsługiwał HDS, stopniowo przejmuje Ruch. HDS będzie wciąż dostarczał prasę, ale na dużo mniejszą skalę. Chce np. współpracować z małymi wydawcami niszowych magazynów.
Według ostatnich danych Izby Wydawców Prasy w lutym HDS Polska ex aequo z Garmond Press był trzecim pod względem udziałów w rynku dystrybucji prasy kolporterem w Polsce. Udział każdej z tych dwóch firm, liczony jako udział w liczbie rozwiezionych w lutym nakładów, wynosił wtedy 6 proc. Najwięksi gracze, Ruch i Kolporter, mieli – odpowiednio – 41,3 i 37,7 proc., a Franpress – 3 proc. Wskutek decyzji HDS Polska po Nowym Roku układ sił na rynku się zmieni.
Na spadającą rentowność dystrybucyjnego biznesu skarżą się i pozostali kolporterzy. – Mamy do czynienia ze spadkiem sprzedaży prasy i wojnami cenowymi miedzy tytułami. Nie należy się więc spodziewać wzrostu rentowności – mówił „Rz” w grudniu Grzegorz Fibakiewicz, prezes Kolportera SA.
Firmy kolporterskie pobierają za swoje usługi od wydawców marżę, której wysokość jest zależna od cen dostarczanych gazet. Kiedy spadają ich ceny, spada wysokość marży, ale koszty dostarczenia prasy nie.
Dystrybutorom i właścicielom kiosków oraz salonów prasowych pracę komplikuje też gadżetomania na polskim rynku prasy – wymaga dowożenia do salonów także dodatków, na których eksponowanie brakuje w punktach sprzedaży miejsca. Inwestują więc w działalność handlową (sklepy i kawiarnie). Kolporter i Ruch postawiły też w tym roku na usługi kurierskie.
masz pytanie, wyślij e-mail do autorki
[mail=m.lemanska@rp.pl]m.lemanska@rp.pl[/mail]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA