fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Stare newsy dla każdego

Rzeczpospolita
Wszystkie wydania słynnej brytyjskiej gazety z lat 1785 – 1985 zostały za darmo udostępnione w Internecie. W kilkudziesięciu tysiącach artykułów opisana jest także historia Polski
Udostępnienie zasobów archiwalnych najstarszego brytyjskiego dziennika stało się sensacją. – Archiwum działa od kilku dni i już można stwierdzić, że warto było ponieść trud, aby je stworzyć. Wejścia lawinowo rosną, ale na razie nie mogę ujawnić dokładnych danych – mówi “Rz” Rose Wild z działu archiwizacji “Times Online”.
Tysiące brytyjskich czytelników zagląda do archiwum, aby przeczytać “najświeższe” doniesienia spod Waterloo, gdzie w 1815 roku klęskę poniósł Napoleon Bonaparte. Sporo emocji wzbudza też lektura artykułów o Kubie Rozpruwaczu grasującym po Londynie pod koniec XIX wieku.
“Wczoraj o świcie w Londynie zostały popełnione dwie kolejne ohydne zbrodnie. Policja nie ma wątpliwości, że dwie kobiety zostały zamordowane rękoma potwora, który terroryzuje dzielnicę Whitechapel” – czytamy w doniesieniu z 1 września 1888 roku.
Archiwum to także wielka gratka dla polskich czytelników. Po wpisaniu w wyszukiwarkę słowa “Poland” ukazuje się aż 80 499 artykułów, a ponad 60 tysięcy wyskakuje po wpisaniu słowa “Polish”. Wystarczy się zarejestrować i otrzymać hasło, aby przeczytać np. relacje z powstania listopadowego 1831 roku czy z wojny polsko-bolszewickiej 1920 roku.
– Takie archiwum to nieoceniona pomoc dla historyków. “The Times” był przecież zawsze jednym z najważniejszych pism informacyjnych w Wielkiej Brytanii. Każdy, kto chce się zająć np. badaniem stosunku Brytyjczyków do Polski, będzie miał niezwykle ułatwione zadanie – mówi “Rz” historyk prof. Andrzej Paczkowski.
W artykule z 17 kwietnia 1943 roku “The Times” opisuje sprawę zaginionych polskich oficerów, którzy zostali zamordowani w Katyniu. – W tym samym roku ukazał się artykuł, w którym przewidziano, że po II wojnie światowej Polska znajdzie się w sferze wpływów rosyjskich. Dziennik potrafił więc przewidywać – mówi “Rz” mieszkający w Londynie historyk prof. Jan Ciechanowski, autor książki “Wielka Brytania i Polska. Od Wersalu do Jałty”. Dodaje, że “The Times” był zawsze bardzo opiniotwórczy, więc w pewnym stopniu mógł wpływać na bieg historii. Jego zdaniem warto zwrócić uwagę na artykuły przedwojenne, kiedy gazeta zachęcała do ugodowej polityki wobec Hitlera.
Na stronach “Timesa” sprzed lat można też znaleźć listy od czytelników, a nawet ogłoszenia. Archiwum zostało dodatkowo wzbogacone o 150 haseł dotyczących najważniejszych wydarzeń i wybitnych osobistości. Wśród nich są królowa Wiktoria, Winston Churchill, Karol Darwin, ale także Ian Fleming – twórca Jamesa Bonda.
Oprócz artykułów internauci znajdą też galerie zdjęć, a nawet filmy dokumentalne opisujące, w jaki sposób dziennikarze “Timesa” dotarli do sensacyjnych informacji. Liczba takich haseł będzie systematycznie powiększana. Mają się one wiązać także z aktualnymi wydarzeniami, aby czytelnicy mogli poszerzyć swoją wiedzę o kontekst historyczny.
– Wiele gazet ma elektroniczną wersję swoich archiwów. Ale my chcemy, żeby nasze archiwum żyło i było rzeczywiście wykorzystywane przez zwykłych ludzi, a nie tylko naukowców. Dlatego początkowo dostęp do serwisu będzie bezpłatny – mówi Wild. Nie ukrywa jednak, że z czasem opłaty zostaną wprowadzone.
Redakcja internetowa brytyjskiej gazety cały czas pracuje nad poszerzeniem możliwości serwisu. Przygotowywane jest archiwum obejmujące wydania dziennika od roku 1985 do 2000. Mimo że jest to o wiele krótszy okres od udostępnionego, pracy będzie równie dużo. Gazeta stała się bowiem o wiele grubsza i w ciągu kilkunastu lat opublikowała kolejnych kilka milionów artykułów.
Redaktor naczelna “Timesa Online” nie chce mówić o kosztach. – Są tańsze projekty. Ale my jesteśmy gazetą z historią i chcieliśmy, aby ta historia stała się dostępna dla wszystkich – podkreśla Anne Speckman.
Archiwum „Times’a”
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA