fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Szef odpowiada za molestowanie pracownicy przez kolegę

Fotorzepa, Kuba Kamiński Kub Kuba Kamiński
Tylko konsekwentna polityka zapobiegająca dyskryminacji zatrudnionych ustrzeże nas przed koniecznością zapłaty odszkodowania i procesami, które mogą przynieść firmie złą sławę
Jestem kadrową. Jedna z pracownic narzekała, że kolega nagabuje ją w niebyt elegancki sposób. Miarka się przebrała, kiedy niby żartem wepchnął ją na siłę do pokoju i spróbował molestować seksualnie. Roztrzęsiona kobieta zażądała wezwania policji. Odseparowałam ich w różnych salach, wezwałam funkcjonariuszy i prezesa. Co jeszcze powinnam zrobić? Jak się zachować? – pyta czytelniczka DOBREJ FIRMY.Nie ma jasnej odpowiedzi na pytanie, jakie działania powinniśmy podjąć, kiedy się dowiemy się o zachowaniach pracownika noszących cechy molestowania seksualnego. Jedno jest pewne: zaniedbaliśmy nałożonego na nas przez ustawę obowiązku niedopuszczenia do dyskryminacji w zatrudnieniu. Podejmowanie jakichś działań po ujawnieniu patologii jest jedynie próbą zminimalizowania bądź złagodzenia skutków. My natomiast jesteśmy zobowiązani do zapobiegania takim negatywnym zjawiskom.Jedną z podstawowych zasad prawa pracy jest absolutny zakaz jakiejkolwiek dys...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA