Media i internet

Wiadomości oglądane w korku

Telewizja mobilna
"Rz" Online, Michał Karpiński karp Micha?? Karpi??ski
Komercyjna telewizja dostępna przez telefon ruszy w tym roku. W komórkach chętnie oglądamy kanały informacyjne, najczęściej w samochodzie lub kolejce
Od ubiegłego roku TP Emitel prowadzi w Warszawie testy mobilnej telewizji. W ramach tych testów w standardzie DVB-H w stolicy można odbierać kanały telewizyjne TVP 1, TVP 2, TVP Info, TVP Sport i TVP Historia, Polsat, TV Biznes, TV Puls, TVN, TVN 24, TVN Style, TV Trwam oraz – od niedawna – także program przygotowany przez Agorę.
Na razie usługa jest jednak dostępna dla nielicznego grona wtajemniczonych, które ma konieczny do odbioru tak nadawanych programów telefon komórkowy. W skali komercyjnej mobilna telewizja ruszy w 31 miastach Polski najprawdopodobniej jeszcze w tym roku. Właśnie zaczęły się w tej sprawie ogłoszone przez Urząd Komunikacji Elektronicznej konsultacje do przetargu na częstotliwości radiowe, na których będzie można nadawać telewizję mobilną. Okazuje się, że w telewizji dostępnej przez telefon komórkowy najchętniej oglądamy kanały informacyjne. Zazwyczaj dzieje się to podczas jazdy samochodem w korkach lub oczekiwania w kolejce, np. u lekarza i w urzędzie – takie wnioski z testów Emitelu wyciągnęła firma UBIK Business Consulting. W swoim raporcie "Wprowadzenie do telewizji mobilnej i uwarunkowania jej rozwoju w Polsce" podsumowuje, co – opierając się na doświadczeniach innych krajów – mogłoby być najciekawsze w takiej usłudze dla Polaków.
Oprócz wiadomości wymienia prognozę pogody, informacje sportowe, rozrywkę (między innymi seriale, reality show, komedie, filmy animowane), treści dla dorosłych i programy dla dzieci, ale też krótkie formy filmowe przygotowywane tyko na użytek telewizji dostępnej przez telefon komórkowy. Jak wynika z raportu, średni czas korzystania z takiej usługi w krajach, gdzie już działa na szeroką skalę, to kilka do 20 minut dziennie, w ciągu dnia korzysta się z niej zazwyczaj kilka razy, za każdym razem po kilka minut. Dostęp do takiej telewizji w Europie kosztuje miesięcznie co najmniej dziewięć euro. Wysokość abonamentu sięga jednak zazwyczaj kilkunastu euro. W Polsce prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej uważa za odpowiednią niższą miesięczną opłatę. Według UKE powinna ona wynosić około 10 złotych. W Europie telewizja mobilna DVB-H jest dostępna na razie tak naprawdę tylko we Włoszech, Finlandii i Albanii. Najwięcej abonentów 719 tys. ma dziś włoska 3 Italia. W tym roku DVB-H ruszy jednak także w innych krajach. Jako usługa komercyjna wystartuje w Austrii, Francji, Niemczech, Holandii i Szwajcarii, no i najprawdopodobniej w Polsce. Znaczące grono odbiorców mobilna telewizja ma jednak obecnie przede wszystkim w Azji (Japonii i Korei Południowej). W Japonii sprzedano do tej pory już około 20 mln urządzeń przystosowanych do odbioru telewizji mobilnej. Na razie trudno jest na takich usługach zarabiać. Operatorzy mają z tym kłopoty nawet w Azji.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL