fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Analitycy: Wtorkowe dane będą argumentem za podwyżką stóp

Fotorzepa, Seweryn Sołtys
Jutro GUS poda dane o przeciętnym wynagrodzeniu i zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw. Analitycy uważają, że wynagrodzenia wzrosły o 11,1 procent rocznie, a zatrudnienie o 5,9 rocznie. Inflacja miała tymczasem wynieść 4,2 proc.
Utrzymanie wysokiej dynamiki wzrostu płac ma być efektem coraz większych kłopotów z pozyskaniem wykwalifikowanych pracowników i rosnącymi roszczeniami płacowymi. Ekonomiści analizując problem dynamiki wynagrodzeń podkreślają znaczenie statystyki oraz stale napiętą sytuacje na rynku pracy.
Karolina Sędzimir-Domanowska, PKO BP: Przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw osiągnęło w marcu około 3174 zł, wzrastając o 4,7 proc. miesięcznie oraz o 11,3 proc. rocznie. Relatywnie wysoki miesięczny wzrost płac wynikał z wypłat premii w większości sekcji oraz z kontynuacji tegorocznych podwyżek.
Maja Goettig, BPH: W marcu dynamika płac utrzyma się na dwucyfrowym poziomie, ale spowolni nieco w porównaniu do poprzedniego miesiąca. Niższe tempo wzrostu płac to przede wszystkim efekt wysokiej bazy sprzed roku, gdy roczna dynamika w marcu 2007 przyspieszyła do 9,1 procent z 6,4 procent rocznie. Utrzymaniu dynamiki płac na wysokim poziomie nadal sprzyja jednak napięta sytuacji na rynku pracy, sygnalizowane przez przedsiębiorców problemy z pozyskaniem wykwalifikowanych pracowników oraz wysokie żądania płacowe.
Jakub Borowski, Invest Bank: Utrzymanie się dwucyfrowego tempa wzrostu wynagrodzeń brutto w marcu jest związane z utrzymującymi się roszczeniami płacowymi, którym sprzyja dobra sytuacja finansowa przedsiębiorstw oraz problemy ze znalezieniem wykwalifikowanych pracowników w warunkach niskiego jak na polskie warunki bezrobocia. Dodatkową zachętą dla pracodawców do podnoszenia płac jest szybki wzrost wydajności w przeciągu ostatnich kilku miesięcy.
Alfred Adamiec, Noble Bank: Przed nami jeszcze sporo miesięcy z bardzo wysoką, choć lekko zwalniającą dynamiką wynagrodzeń. Wynika to z efektu bazy statystycznej, ale też ze stopniowo pogarszającej się sytuacji na rynkach pracy Europy Zachodniej oraz stopniowego spadku zapotrzebowania na nowych pracowników w polskich firmach.
Ekonomiści zgodnie uważają, że w minionym miesiącu kontynuowany był trend systematycznego wzrostu zatrudnienia, który jest efektem coraz lepszej kondycji polskich przedsiębiorstw oraz rosnącej konsumpcji.
Mateusz Mokrogulski, ekonomista Banku BGŻ zauważa, że zatrudnienie szczególnie silnie wzrasta w handlu detalicznym i ten trend powinien zostać utrzymany. Nadal brakuje tam rąk do pracy, co w niektórych przypadkach stanowi istotny impuls dla zwiększania wynagrodzeń.
Karolina Sędzimir-Domanowska, PKO BP:Na wzrost zatrudnienia w przedsiębiorstwach w marcu oddziaływał wzrost liczby zatrudnionych w przetwórstwie przemysłowym, w usługach oraz ze względu na korzystne warunki pogodowe w budownictwie, przy niewielkim spadku zatrudnienia w górnictwie.
Adam Antoniak, BPH:W dalszym ciągu wzrost zatrudnienia będzie generowany w głównej mierze przez przetwórstwo przemysłowe, handel i naprawy na co wskazują wysokie wzrosty odpowiednio produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej.
Jakub Borowski, Invest Bank: Sprzyjające warunki meteorologiczne oraz wczesny początek wiosny, podobnie jak rok temu, przyczyniły się do utrzymania tempa wzrostu zatrudnienia na wysokim poziomie. Jednak w kolejnych miesiącach utrzymanie się tak wysokiej dynamiki zatrudnienia jest mało prawdopodobne ze względu na coraz większe trudności z pozyskaniem wykwalifikowanej siły roboczej oraz bardzo wysokim stopniem wykorzystania mocy produkcyjnych w przedsiębiorstwach.
Podsumowując oczekiwania dotyczące sytuacji na rynku pracy, analitycy są dość zgodni, że będą one bardzo ważnym argumentem dla Rady Polityki Pieniężnej. Oceniają, że jeśli dane podane przez GUS będą na poziomie konsensusu, to jastrzębie skrzydło rady może uzyskać przewagę na kwietniowym posiedzeniu i przeforsować kolejną, czwartą w tym roku podwyżkę stóp procentowych.
Analitycy są dość zgodni, że największy wkład poziom wskaźnika CPI mają podwyżki cen żywności i paliw, ale opóźnienie podwyżki cen gazu wpłynęło na minimalny spadek inflacji wobec lutego.
Luty: przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw: 3032,70 zł
+ 2,1 proc. miesięcznie oraz + 12,8 proc. rocznie
Grudzień: zatrudnienie w przedsiębiorstwach: 5371,3 mln osób
+ 0,4 proc. miesięcznie oraz + 5,9 proc. rocznie
Źródło: isb
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA