fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kongres Obywatelski

Przyszłość należy do samorządności

Bogusław Chrabota
Fotorzepa
Współczesna wiara w szczególną misję cywilizacyjną miast nie była chyba nigdy w historii tak mocna od czasu greckich polis. Tak, w klasycznej Grecji to miasta były ośrodkami koncentrującymi siłę polityczną i militarną, gospodarczą i kulturalną. Wokół nich rozciągało się również rolnictwo i zręby tego, co później nazwano przemysłem.

Mimo że kres temu światu położyli dwaj Macedończycy, model cywilizacyjny rozwijający ludzką egzystencję wokół ośrodków miejskich trwał w wielu częściach Europy aż po późne średniowiecze. Trudno więc kłócić się z odnowioną przez Benjamina Barbera ideą, że władza lokalna lepiej sobie radzi z rozwiązywaniem większości problemów społecznych niż władza publiczna w skali państw czy federacji. Jest efektywniejsza, bliższa ludziom, problemom i nie poddaje się tak mocno alienacji.

Autor książki „Dżihad kontra McŚwiat" idzie w swojej wizji urbanocentrycznego świata bardzo daleko: „Proponuję, żeby stworzyć globalny parlament burmistrzów i radnych miast i regionów metropolitalnych". Przenosi więc ideę efektywności władzy lokalnej w obszary globalizmu. Efektowne, ryzykowne, ale intrygujące intelektualnie. Nie wiem, czy poszedłbym myślowo aż tak daleko, ale absolutnie zgadzam się z Barberem, że w miastach udaje się skutecznie to, z czym nie radzą sobie premierzy i prezydenci, a włodarze metropolii, tacy jak Bloomberg czy Giuliani, a w Polsce Szczurek czy Dutkiewicz, stają się w nie mniejszym stopniu bohaterami życia publicznego niż prezydenci, premierzy i królowie.

Dobrze zorganizowane, świetnie zarządzane, bezpieczne i zamożne miasto staje się wizytówką regionu. Wystarczy spojrzeć na Wrocław czy skromny do niedawna Rzeszów. Ileż zyskały dzięki świetnym samorządowcom? Jak łatwo odnaleźć w nich nadzieję dla Polski?

Tym bardziej że system, w którym funkcjonuje polska samorządność, daje szerokie przestrzenie na wypracowanie oryginalnych modeli zarządzania. Trzeba kibicować miastom. Kibicować samorządom. Może to jedyna przyszłość, której nie będziemy musieli w przyszłości się wstydzić...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA