Media i internet

Cyfrowy Polsat: oferta za ponad miliard złotych

Zygmunt Solorz-Żak
Fotorzepa, Seweryn Sołtys
Za dwa tygodnie ruszą zapisy na akcje w największej ofercie prywatnej spółki w tym roku. Debiut – 6 maja
Nie będzie nowej emisji, a do inwestorów trafi maksymalnie 75 mln akcji serii E Cyfrowego Polsatu, czyli ok. 28 proc. wszystkich (dają 16,45 proc. głosów na walnym zgromadzeniu). Ich cena ma się mieścić w przedziale 10,8 zł – 13,8 zł za papier, a sprzeda je kontrolowana przez Zygmunta Solorza-Żaka firma Polaris Finance, która ma w Cyfrowym Polsacie 93,18 proc. udziałów (93,25 proc. głosów na walnym zgromadzeniu). To pozwoli Solorzowi zebrać z rynku od 810 mln zł do 1035 mln zł. Cena sprzedaży i dokładna liczba akcji, jakie zostaną sprzedane inwestorom, będą znane 25 kwietnia, 30 kwietnia będzie przydział akcji. – Planujemy, że debiut może nastąpić 6 maja – mówi Cezary Pyszkowski, dyrektor działu bankowości inwestycyjnej w UniCredit CA IB Poland.
Akcje będą oferowane polskim inwestorom indywidualnym i instytucjonalnym, część ma trafić za granicę, w tym do USA. – Jestem przekonany, że takie oferty jak Cyfrowy Polsat, spotkają się z ogromnym zainteresowaniem nie tylko inwestorów zagranicznych, ale także polskich funduszy emerytalnych i inwestycyjnych – mówi Ludwik Sobolewski, prezes GPW. Większość zajmujących się mediami analityków nie chciała jednak wczoraj komentować tej oferty. – Wydaje się bardzo atrakcyjna, jeśli chodzi o sektor biznesowy, do którego zalicza się spółka. Może zainteresować zachodnich inwestorów – mówi Michał Janik, analityk DM PKO BP. Spółka w tym roku planuje przeznaczyć na inwestycje 62,6 mln zł – pochłoną je głównie prace nad infrastrukturą (m.in. nieruchomościami i call center) oraz nad startem usługi MVNO w II kwartale tego roku. Firma rozważa też wprowadzenie wideo na żądanie (VoD) i IPTV. Nie planuje jednak na te inwestycje nowej emisji. Dominik Libicki, prezes spółki, tłumaczy debiut m.in. względami prestiżowymi. Zdaniem analityków jest jasne, że pojawienie się tej spółki związane jest z potrzebami finansowymi jej właściciela. Prezes dodał, że Cyfrowy Polsat będzie wypłacał dywidendę, jeśli tylko nie będzie chciał przeznaczyć zysku na inwestycje.
Menedżerami oferty globalnej i współzarządzającymi budową księgi popytu są UBS Limited, UniCredit CA IB UK, UniCredit CA IB Poland i DM Penetrator. Dwie ostatnie firmy są też oferującymi akcje. Wartość Cyfrowego Polsatu to dziś – według „Rz” – ok. 3 mld zł. W ubiegłym roku jego przychody urosły o 65,1 proc., do 796,7 mln zł, a zysk netto zwiększył się o ponad 100 proc., do 113,4 mln zł. Firma nie podaje prognoz na ten rok i nie upubliczniła raportu analitycznego, jednak według nieoficjalnych informacji agencji Thomson Financial News UBS Limited i UniCredit CA IB prognozują tegoroczne przychody Cyfrowego Polsatu na poziomie 1,1 mld zł, a w przyszłym roku szacują je na 1,44 – 1,45 mld zł. UBS ocenia wartość spółki na 3,9 – 4,7 mld zł, a UniCredit na 5 – 5,7 mld. Na tle innych europejskich platform cyfrowych Cyfrowy Polsat, który jest największą platformą cyfrową w Polsce (ma ponad 2 mln abonentów, podczas, gdy Cyfra+ ma ich ponad milion, a „n” ponad 300 tys.) i jedną z największych w Europie, ma wysoką marżę EBITDA – 22,1 proc. Dla brytyjskiej platformy BSkyB marża EBITDA wynosi 23,9 proc., a ten sam wskaźnik dla Sogecable, właściciela hiszpańskiej platformy Digital+, wynosi 18,7 proc. Niemiecka Premiere i francuska Canal+ miały natomiast w minionym roku dużo niższą marżę EBITDA niż Cyfrowy Polsat – odpowiednio 3,6 proc. oraz 6,2 proc. współpraca c.a., w.i.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL