Surowce i Chemia

Złoto drożeje przez strach

Bloomberg
Po raz pierwszy od początku marca cena złota przekroczyła granicę 1200 dolarów za uncję.

W szczytowym momencie w czwartek za uncję złota (około 31  gram) trzeba było zapłacić 1219 dol. Pod koniec dnia cena ustabilizowała się na poziomie 1208 dol. To o 13 dol. więcej niż w środę. Najwyższa cena złota w tym roku to 1307 dol. za uncję.

Według analityków cena złota rośnie w związku z niepokojami w Jemenie, gdzie Arabia Saudyjska i jej sojusznicy z Zatoki Perskiej rozpoczęli operację wojskową, w tym naloty na cele szyickich rebeliantów z ruchu Huti. Rebelianci walczą przeciwko siłom prezydenta Jemenu gen. Abd ar-Raba Mansura al-Hadiego juz od kilku miesięcy. Huti są wspierani przez szyicki Iran, a prezydent Hadi przez kraje Zatoki Perskiej, w tym sunnicką Arabię Saudyjską.

- Eskalacja konfliktu w Jemenie oraz obawy iż rozleje się on na cały region, powodują wzrost cen złota - uważają analitycy Commerzbank.

Cena złota rosła już od kilku dni, za co odpowiadał dolar, który po umocnieniu zaczął tracić na wartości w stosunków do głównych światowych walut. Osłabienie amerykańskiej waluty sprawiło, że jest coraz większy popyt na złoto.

Złoto ma być jeszcze droższe - tak uważają analitycy australijskiego banku Australia and New Zealand Banking Group (ANZ), którzy przygotowali raport z którego wynika, że do 2030 roku cena złota, a szczególnie złotej biżuterii, może się podwoić. Wszystko przez gwałtownie rosnący popyt w Azji, gdzie rosnąca klasa średnia coraz chętniej kupuje złote precjoza.

Źródło: ekonomia.rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL