Awaria prądu uzasadnia nieobecność w pracy

Wtorkowy paraliż życia w Szczecinie spowodował, że wiele osób nie dotarło do pracy. Mimo że ich nieobecność jest usprawiedliwiona, nie musimy im płacić za taką absencję
Gwałtowny atak zimy sparaliżował Szczecin tak, że nie działały urzędy, fabryki, firmy i placówki handlowe. Nie funkcjonowała też komunikacja miejska i na skutek tego większość mieszkańców nie pojawiła się w pracy. – Jak potraktować tę nieobecność i przede wszystkim jak za nią zapłacić? – pytają przedsiębiorcy.Dla ekspertów sprawa jest oczywista. W ewidencji czasu pracy zatrudnionego, który nie dotarł do pracy z powodu śnieżycy, wpisujemy nieobecność usprawiedliwioną. Przypominam, że jest ona uzasadniona, gdy zatrudniony nie może stawić się do pracy i szef uzna mu to za nieobecność usprawiedliwioną. Wynika tak z rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej z 15 maja 1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy (DzU nr 60, poz. 281). Zgodnie z nim o przyczynie nieobecności trzeba poinformować przełożonego niezwłocznie, najpóźniej drugiego dnia. Zatrudnieni ze Szczec...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL